Wielu Polaków ma go w swoich mieszkaniach. W tych budynkach obowiązuje całkowity zakaz

Spółdzielnie mieszkaniowe zaczęły przypominać mieszkańcom o przepisach dotyczących użytkowania gazu. Część osób może być zaskoczona, bo regulacje wykluczają korzystanie z rozwiązań, które wciąż bywają traktowane jako zwykłe wyposażenie mieszkania. Naruszenie obowiązujących zasad może skończyć się kontrolą, odpowiedzialnością za szkody i realnym zagrożeniem dla innych lokatorów.
Gaz
Fot. Grażyna Makara / Agencja Wyborcza.pl

Temat bezpieczeństwa instalacji gazowych wraca regularnie przy okazji przeglądów budynków i działań zarządców nieruchomości. Spółdzielnie mieszkaniowe przypominają mieszkańcom bloków o ograniczeniach dotyczących butli propan-butan oraz zasadach korzystania z różnych źródeł gazu. Dla części lokatorów oznacza to konieczność sprawdzenia, czy używane w mieszkaniu urządzenia są zgodne z przepisami.

Zobacz wideo Monika Morawiecka: Mądra strategia gazowa polegałaby na zaplanowaniu, do czego gazu tak naprawdę potrzebujemy

Spółdzielnie przypominają o obowiązujących przepisach. Zakaz dotyczy konkretnych budynków

Do mieszkańców niektórych spółdzielni trafiły pisma przypominające o zasadach użytkowania gazu w budynkach wielorodzinnych. Zarządcy podkreślają, że nie chodzi o nowe regulacje, lecz o przepisy, które obowiązują od lat i mają ograniczać ryzyko niebezpiecznych zdarzeń. Zakaz przechowywania i użytkowania butli gazowych dotyczy budynków mających więcej niż cztery kondygnacje nadziemne. To właśnie mieszkańcy takich nieruchomości są głównymi adresatami prowadzonych obecnie działań informacyjnych. Regulacje obowiązują przez cały okres użytkowania lokalu, a ich celem jest ograniczenie zagrożeń związanych z wykorzystywaniem gazu płynnego w budynkach wielorodzinnych.

Właściwości gazu zdecydowały o ograniczeniach. Ryzyko pojawia się w razie nieszczelności

Powodem wprowadzenia ograniczeń są cechy gazu płynnego. Propan-butan jest cięższy od powietrza, dlatego po wydostaniu się z instalacji nie rozprasza się tak łatwo jak gaz ziemny. W przypadku wycieku gaz może gromadzić się przy podłodze oraz w piwnicach, zwiększając ryzyko pożaru lub wybuchu. W budynkach wielorodzinnych takie zdarzenie mogłoby zagrozić nie tylko jednemu mieszkaniu, ale całemu obiektowi. Właśnie dlatego przepisy dotyczące użytkowania butli gazowych należą do najbardziej restrykcyjnych regulacji związanych z bezpieczeństwem mieszkańców.

Nie można łączyć różnych źródeł gazu. W części budynków mieszkańcy muszą wybierać inne rozwiązania

Przepisy regulują nie tylko kwestie związane z wysokością budynków. Ważne ograniczenie dotyczy także sposobu zasilania urządzeń gazowych. W jednym obiekcie nie można jednocześnie korzystać z gazu płynnego oraz gazu sieciowego. Oznacza to, że mieszkańcy budynków wyposażonych w instalację gazu ziemnego nie mogą dodatkowo używać butli propan-butan do przygotowywania posiłków lub zasilania innych urządzeń.

Szczególna sytuacja dotyczy wysokich budynków, które nie mają dostępu do instalacji gazu ziemnego. W takich przypadkach przepisy nie pozwalają zastąpić jej butlami gazowymi, jeśli obiekt przekracza wskazany limit kondygnacji. W praktyce mieszkańcy najczęściej korzystają wtedy z urządzeń elektrycznych, takich jak płyty indukcyjne, kuchenki czy piekarniki elektryczne. Najczęstsze naruszenia dotyczą używania niedozwolonych butli gazowych albo korzystania z gazu w sposób niezgodny z regulacjami. W przypadku podejrzenia złamania przepisów możliwe są kontrole prowadzone przez właściwe służby, w tym Państwową Straż Pożarną lub nadzór budowlany. Naruszenie obowiązujących zasad może skutkować odpowiedzialnością cywilną lub karną, jeśli nieprawidłowe użytkowanie gazu doprowadzi do pożaru, wybuchu albo uszkodzenia mienia.

Więcej o: