Słaby złoty, odwiedzamy kantory. Kasjerka: Polacy biorą, co jest. Boją się inflacji

- Ludzie boją się inflacji - przekonuje kasjerka jednego z częstochowskich kantorów. Złotówka jest coraz słabsza. Od początku roku polska waluta straciła w stosunku do dolara ponad 10 proc.

Przy ul. Tomasza Wilsona w Częstochowie mieści się około 10 kantorów. Trudno znaleźć lepsze miejsce do spytania kasjerów o reakcję Polaków na słabnącą złotówkę. - W ostatnich dniach więcej klientów kupuje zagraniczne waluty. Wszystko dlatego, że złotówka leci w dół. Ludzie boją się inflacji. W obecnej sytuacji wolą trzymać swoje oszczędności w obcych walutach - mówi kasjerka z kantoru "Monetka".

Zobacz wideo Słaby złoty ma sprzyjać biznesowi? „To krótkowzroczne"

Polacy wymieniają złotego na obce waluty 

Z relacji kasjerki wynika, że częstochowianie nie mają szczególnych preferencji, co do wyboru obcej waluty. - Kupują obojętnie jakie. Biorą to, co jest - podkreśla. Patrzę na świetlną tablicę z kursami walut. Kasjerka nie pozwala mi jej sfotografować. Widzę jednak, że ceny sprzedaży w kantorze różnią się od kursów średnich NBP na 23 listopada 2021 r. o kilka groszy. Na przykład euro kosztuje 4,77 zł. Daleko mu zatem jeszcze do granicy 5 zł, o której pisał łódzki dziennikarz Marek Krzciuk.

- Nie jest wykluczone, że do tych 5 zł euro jeszcze podskoczy - zastanawia się kasjerka z "Monetki".

Więcej o kursach walut przeczytaj na Gazeta.pl

Inny kasjer, który woli pozostać anonimowy, przyznaje, że w ostatnich dniach nie zauważył wzmożonego ruchu w swoim kantorze. Przy okazji doradza mi, że nadszedł dobry moment, by sprzedać oszczędności trzymane do tej pory w obcej walucie. - Nie warto trzymać dłużej - stwierdza. 

Słaby złoty ani myśli drgnąć w górę

Wtorkowe notowania złotego nie są już tak szalone jak w ostatnich dwóch tygodniach, ale polska waluta ani myśli się umacniać. Euro kosztuje (stan na godzinę 13.50) ok. 4,72 zł, to poziom niewidziany od 12 lat. 

Kursy walut (zdjęcie ilustracyjne)Kursy walut 23.11. Złoty powoli odrabia straty [kurs dolara, funta, euro, franka]

Frank szwajcarski - nie licząc krótkiego, szokowego wystrzału na poziomy ponad 5 zł w "czarny czwartek" 15 stycznia 2015 r. - jest najdroższy w historii, jego cena we wtorek dobija do 4,50 zł, a w poniedziałek nawet ten poziom przebiła. Cały czas drożeje dolar amerykański - jego kurs to obecnie ok. 4,19 zł, najwięcej do ponad roku. 

W zależności od waluty skala osłabienia złotego w ostatnich dwóch tygodniach to już od kilkunastu do nawet ponad 20 groszy.

Więcej o: