Ursula von der Leyen o Nord Stream 2: Mamy pakiet sankcji. Putin myśli, że Zachód blefuje

Gazociąg Nord Stream 2 nie może być wykluczony z listy potencjalnych sankcji wobec Rosji - podkreśliła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Dodała, że sankcje mogą również uderzyć w rosyjskich oligarchów, a nawet Władimira Putina. Wcześniej Wielka Brytania także przestrzegała przed nałożeniem embarga.

- Sytuacja jest bardzo poważna. Robimy wszystko, co w naszej mocy z nadzieją, że znajdziemy wyjście dyplomatyczne. Oczywiście musimy też być przygotowani na to, że nasze wysiłki mogą się nie powieść. Dla Unii Europejskiej jest bardzo jasne, że jakakolwiek dalsza eskalacja militarna ze strony Rosji będzie miała poważne konsekwencje - podkreśliła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w wywiadzie dla francuskiego "Les Echos" i niemieckiego "Handelsblatt".

Gazprom (zdjęcie ilustracyjne)O co chodzi z gazem z Rosji? Zapytaliśmy eksperta

Unijne sankcje mogą uderzyć w Nord Stream 2 i Władimira Putina

Szefowa KE zapewniła, że Unia Europejska robi wszystko, aby nie dopuścić do agresji Rosji na Ukrainę, ale Komisji powierzono już zadanie opracowania sankcji gospodarczych i finansowych we współpracy z państwami członkowskimi i partnerami międzynarodowymi.

- Przygotowaliśmy solidny i kompleksowy pakiet sankcji finansowych i gospodarczych, od ograniczenia dostępu do kapitału zagranicznego po kontrolę eksportu, w szczególności towarów technicznych - powiedziała Ursula von der Leyen.

Dodała, że gazociąg Nord Stream 2 nie może być wykluczony z listy potencjalnych sankcji wobec Rosji. To, czy w skład sankcji wejdzie Nord Stream 2, i czy gazociąg zacznie działać, "zależy od postawy Rosji". Szefowa KE dała do zrozumienia, że sankcje mogą objąć również bezpośrednie otoczenie Władimira Putina i rosyjskich oligarchów. - Wszystko w rękach Rosji. Poczekajmy i zobaczmy, jak rozwinie się sytuacja - mówiła.

Nord Stream 2 - więcej informacji na temat gazociągu przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

W kwestii energetyki Ursula von der Leyen powiedziała, że Putin zdaje sobie sprawę z tego, że UE potrzebuje gazu. - Prawdopodobnie myśli, że Zachód blefuje - stwierdziła i wskazała na konieczność dywersyfikacji źródeł energii.

Na temat krytyki Ukrainy przez byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera szefowa KE powiedziała, że jest on opłacany przez rosyjskie firmy energetyczne i reprezentuje ich interesy. - W Europie każdy może swobodnie wyrażać swoją opinię - podkreśliła.

Mateusz MorawieckiMorawiecki: Wzywam Donalda Tuska do rezygnacji z przewodniczenia EPL

Wielka Brytania ostrzega Rosję przed sankcjami. "Nie będzie gdzie się ukryć"

Wcześniej również Wielka Brytania zapowiedziała nałożenie sankcji na Rosję. Ministerka spraw zagranicznych Liz Truss ogłosiła w poniedziałek w Izbie Gmin, że zgodnie z nowymi przepisami lista sankcyjna będzie mogła zostać rozszerzona, a ograniczenia będą mogły uderzyć również w rosyjskich oligarchów, którzy prowadzą interesy w Wielkiej Brytanii.

- Bez względu na to, czy popierasz agresywne działania Rosji wobec Ukrainy, czy masz istotne znaczenie dla Kremla, będziemy mogli nałożyć sankcje. Nic nie jest wykluczone i nie będzie gdzie się ukryć. Będzie to najsurowszy reżim sankcji wobec Rosji, jaki do tej pory wprowadziliśmy oraz największa zmiana w naszym podejściu od czasu opuszczenia Unii Europejskiej - ogłosiła Truss, cytowana w komunikacie.

Zobacz wideo Jakie sankcje zabolą Rosję? Deszczyca: Gospodarcze i finansowe
Więcej o: