"Straciliśmy 30 mln euro. Komisja Europejska potrąciła Polsce kolejną, siódmą transzę kar w związku niewykonaniem orzeczenia TSUE w sprawie Izby Dyscyplinarnej. Pieniądze straciliśmy wczoraj, dokładnie w rok od nałożenia na Polskę 1 mln euro dziennej kary. Straciliśmy już w sumie 267 mln euro, ponad 1,2 mld zł" - wylicza na Twitterze reporterka RMF FM.
Siódma transza dotyczy okresu od 28 czerwca do 27 lipca tego roku. Jak wskazuje RMF FM, obecnie na liczniku jest już 359 mln euro (blisko 1,7 mld zł).
Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>
Kara nałożona w październiku ubiegłego roku przez TSUE ma związek z "niezawieszeniem stosowania przepisów krajowych dot. w szczególności uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego".
W połowie lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym i innych ustawach, dotycząca zmian w systemie sądownictwa. Zmiany te to m.in. zaproponowana przez Andrzeja Dudę dwuetapowa procedura tworzenia składu nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Powoływanie sędziów polega najpierw na losowaniu 33 kandydatów z grona 90 sędziów Sądu Najwyższego, a następnie na wybraniu spośród nich 11 członków izby.
Komisja Europejska ocenia jednak, że nie zrealizowano orzeczenia w pełni. Oprócz likwidacji Izby Dyscyplinarnej KE oczekuje również zawieszenia skutków jej orzeczeń w sprawach o uchylenie immunitetu sędziowskiego.
***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>