Prowizja w banku pobierana jest najczęściej jednorazowo i stanowi swego rodzaju zapłatę dla instytucji za udzielenie klientowi danego zobowiązania, na przykład kredytu. Jest zatem znaczącą składową całościowego kosztu wynikającego z umowy kredytowej, a jej wysokość jest wprost proporcjonalne do pożyczonej w ten sposób kwoty. W ten sam sposób, czyli jako procent od kwoty kredytu, obliczana jest też marża - stanowi ona oddzielną, zazwyczaj spłacaną przez cały okres spłaty, jednocześnie z kolejnymi ratami opłatę.
Pierwszą, podstawową prowizją podawaną przez bank w chwili podpisywania umowy jest ta za samo udzielenie kredytu. Nie jest to jednak jedyna czynność, która zostanie objęta tą opłatą. Kredytobiorcy mogą zapłacić także prowizję od zmiany warunków kredytowania i wszelkich czynności związanych z obsługą kredytu (zmiana marży, wydłużenie umowy czy zwiększenie limitu kredytowego). Ponadto prowizja może być pobrana w sytuacji wcześniejszej spłaty kredytu - banki zazwyczaj rekompensują tak wartość utraconych w takiej okoliczności odsetek.
Wysokość prowizji zależy od polityki banku oraz podpisywanej przez klienta umowy kredytowej. Opłata ta jest obliczana jako dany procent od kwoty kredytu. W przypadku kredytów gotówkowych, które charakteryzują się krótkoterminowością, bywa stosunkowo wysoka - osiąga wartość od kilku do nawet kilkunastu procent. Dużo niższe prowizje (maksymalnie około 3%) banki pobierają z kolei za udzielania zwykle bardzo dużych kredytów hipotecznych. Najkorzystniejsze mogą okazać się oferty, w których prowizja wynosi 0% - warto jednak wtedy dokładnie przeliczyć pozostałe koszty kredytu, jak np. jego oprocentowanie. Brak prowizji nie gwarantuje bowiem najbardziej atrakcyjnych warunków kredytowania w ogóle.