Myślisz o kredycie? To prowizje, których nie unikniesz. Warto o nich wiedzieć przed podpisaniem umowy

Podpisując umowę kredytową, klient banku nie tylko zyskuje pożyczone w ten sposób środki, ale też decyduje się na poniesie z tego tytułu kosztów. Na ostateczną kwotę spłaty kredytu wpływa nie tylko jego oprocentowanie.
Umowa kredytowa a prowizja
Fot. Pexels

Prowizja w banku pobierana jest najczęściej jednorazowo i stanowi swego rodzaju zapłatę dla instytucji za udzielenie klientowi danego zobowiązania, na przykład kredytu. Jest zatem znaczącą składową całościowego kosztu wynikającego z umowy kredytowej, a jej wysokość jest wprost proporcjonalne do pożyczonej w ten sposób kwoty. W ten sam sposób, czyli jako procent od kwoty kredytu, obliczana jest też marża - stanowi ona oddzielną, zazwyczaj spłacaną przez cały okres spłaty, jednocześnie z kolejnymi ratami opłatę.

Zobacz wideo Marek Zuber: Kredyty są nadal bardzo drogie, ale tańsze, niż były trzy miesiące temu

Co może składać się na całościową kwotę prowizji?

Pierwszą, podstawową prowizją podawaną przez bank w chwili podpisywania umowy jest ta za samo udzielenie kredytu. Nie jest to jednak jedyna czynność, która zostanie objęta tą opłatą. Kredytobiorcy mogą zapłacić także prowizję od zmiany warunków kredytowania i wszelkich czynności związanych z obsługą kredytu (zmiana marży, wydłużenie umowy czy zwiększenie limitu kredytowego). Ponadto prowizja może być pobrana w sytuacji wcześniejszej spłaty kredytu - banki zazwyczaj rekompensują tak wartość utraconych  w takiej okoliczności odsetek.

Kiedy prowizja będzie niższa?

Wysokość prowizji zależy od polityki banku oraz podpisywanej przez klienta umowy kredytowej. Opłata ta jest obliczana jako dany procent od kwoty kredytu. W przypadku kredytów gotówkowych, które charakteryzują się krótkoterminowością, bywa stosunkowo wysoka - osiąga wartość od kilku do nawet kilkunastu procent. Dużo niższe prowizje (maksymalnie około 3%) banki pobierają z kolei za udzielania zwykle bardzo dużych kredytów hipotecznych. Najkorzystniejsze mogą okazać się oferty, w których prowizja wynosi 0% - warto jednak wtedy dokładnie przeliczyć pozostałe koszty kredytu, jak np. jego oprocentowanie. Brak prowizji nie gwarantuje bowiem najbardziej atrakcyjnych warunków kredytowania w ogóle.

Więcej o: