Przetasowanie na gospodarczym szczycie. Sąsiad Polski wskoczy na miejsce Japonii

Według prognoz Międzynarodowego Fundusz Walutowego Japonia spadnie w tym roku z podium największych gospodarek świata, a jej miejsce zajmą Niemcy. A to wszystko dzięki słabnącemu jenowi i inflacji w Europie.
Tokio, Japonia
Fot. Shutterstock

Przewiduje się, że w 2023 r. niemiecka gospodarka wyprze Japonię z trzeciej pozycji w rankingu największych gospodarek świata, a przyczyni się do tego spadek wartości jena w stosunku do dolara i euro - pisze Bloomberg. Swoje dołoży też inflacja w Europie, która spowoduje wzrost wartości niemieckiego produktu krajowego brutto - analizuje Nikkei Asia. 

Zobacz wideo Japonia będzie zarabiać na cierpieniu. Wznawia połów wielorybów

Japonia od 10 lat była trzecią gospodarką świata

Japonia od dekady zajmuje trzecie miejsce na podium gospodarczych gigantów. Ale ten czas "na pudle" właśnie dobiega końca. Najnowsze prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego szacują, że nominalny produkt krajowy brutto Niemiec w tym roku wyniesie 4,43 biliona dolarów w porównaniu z 4,23 biliona dolarów w Japonii. Przed Niemcami są Stany Zjednoczone i Chiny. Jeszcze w 2000 r. gospodarka Japonii była drugą co do wielkości na świecie z PKB 4,96 biliona dolarów. Była wówczas 2,5 razy większa od niemieckiej i 4,1 razy większa od chińskiej. Jednak Chiny wyprzedziły Japonię i w 2010 r. przesunęły się na drugie miejsce. Prognozuje się, że do końca tego roku chińska  gospodarka będzie 4,2 razy większa niż japońska - podaje Nikkei Asia. 

Volkswagen wyprzedził Toyotę. Indie wyprzedzą Japonię?

Skumulowany wzrost PKB Japonii wyniósł 10 proc. od 2000 r. (wzrost nominalnego PKB w walucie krajowej), podczas gdy gospodarka Chin wzrosła w tym czasie o 1160 proc. Tempo wzrostu w Japonii było też znacznie niższe niż w Niemczech - 90 proc., czy w USA - 160 proc. w tym samym okresie. Jednym z symboli zmiany w światowej hierarchii jest też to, że Volkswagen z przychodami wynoszącymi 295 mld dolarów zrzucił z tronu Toyotę - 279 mld dolarów w rankingu największych firm motoryzacyjnych świata. 

W październikowym raporcie MFW przewidywał nieco wyższy wzrost gospodarczy w Japonii, korygując w górę swoją prognozę do 2 proc. w tym roku, do czego miał przyczynić się gwałtowny wzrost w zakresie turystyki i popandemiczne odbicie jeśli chodzi o eksport samochodów, który do jeszcze do niedawna był hamowany przez problemy w łańcuchu dostaw. Jednak w nadchodzących latach Japonia może spaść jeszcze niżej w rankingu gospodarczych gigantów. Prognozy MFW wskazują, że w latach 2026-2028 Japonia stanie się piątą co do wielkości gospodarką świata, a na czwarte miejsce wskoczą Indie. 

Więcej o: