"Kakao jest rośliną niestabilną i zwykle rośnie w stałych temperaturach, wysokiej wilgotności, obfitych deszczach, glebie bogatej w azot i osłoniętej przed wiatrem" - czytamy w CNBS. W tym sezonie takich warunków pogodowych było mało. Wpłynął na to m.in. El Nino, który oprócz niekorzystnych warunków przyniósł do krajów afrykańskich upały i susze, które nie tylko wpłynęły na mniejsze zbiory, ale wywołały w roślinach chorobę.
Około 20 proc. upraw kakao na Wybrzeżu Kości Słoniowej jest zakażonych wirusem obrzękniętych pędów. Powoduje on czernienie i gnicie strąków kakao. Przenoszony jest przez wełnowce, które żywią się sokiem roślin kakaowych i znacznie zmniejszają plony kakao, zanim ostatecznie zabiją roślinę. Występowanie wirusa napędzają nadmierne opady, których zwłaszcza w Afryce Zachodniej było sporo. Choroba niszczy plantacje kakao również w Ghanie.
Z danych, które podaje barchart.com wynika, że w dniach 1–22 października rolnicy z Wybrzeża Kości Słoniowej wysłali do portów 170 794 tony kakao, czyli o 16,3 proc. mniej w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Zapasy kakao przechowywane w portach USA stale spadają w ciągu ostatnich czterech miesięcy i 20 października osiągnęły najniższy poziom od pół roku. Z kolei w Ghanie, drugim największym producencie kakao na świecie, zbiory w sezonie 2022/2023 wyniosą około 650 000 ton. To najniższy poziom od 13 lat i o 24 proc. niższy od początkowych szacunków wynoszących 850 000 ton.
Negatywne prognozy przełożyły się na najwyższe ceny kakao od 1979 roku. Obecnie przekraczają one na giełdzie 3853 dolary za tonę. W poniedziałek kontrakty terminowe typu futures w Nowym Jorku podskoczyły aż o 2,5 proc. do 3786 dol. za tonę. Bloomberg opisuje, że ceny kakao wzrosły w tym roku o ponad 40 proc., co stanowi największy wzrost wśród kluczowych towarów znajdujących się w obrocie w USA. Wzrost kosztów produkcji kakao może przenieść się wkrótce na producentów z branży czekoladowej, którzy jeśli nie przerzucą kosztów na siebie to albo podniosą ceny produktów, albo zmniejszą gramaturę, albo zrobią jedno i drugie.