Zatrzymano tira wiozącego 18 ton przeterminowanych bakalii. W części opakowań były martwe robaki

Rutynowa kontrola funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej zakończy się dla jednego z dużych importerów karą, która wynieść może nawet milion złotych. Okazało się bowiem, że ciężarówka przewoziła 18 ton przeterminowanych, niezdatnych do spożycia bakalii.
Zatrzymanie transportu przeterminowanych bakalii
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl | Ministerstwo Finansów - Krajowa Administracja Skarbowa / gov.pl

Małopolska Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) poinformowała w ubiegłym tygodniu o transporcie bakalii zatrzymanym 11 listopada. Funkcjonariusze KAS w ramach rutynowej kontroli sprawdzili samochód ciężarowy jadący z Niemiec autostradą A1. Po otwarciu ładunku okazało się, że towar jest przeterminowany.

Zobacz wideo Przewrócony tir zablokował autostradę. Pomógł dopiero specjalistyczny ciężki sprzęt

Małopolska. KAS zatrzymała transport 18 ton przeterminowanych bakalii. W opakowaniach znajdowały się martwe robaki

Samochód ciężarowy skontrolowany przez KAS przewoził ładunek 18 ton orzechów, rodzynek, mąki migdałowej i słupków migdałowych. Bakalie były gotowe do sprzedaży, a niektóre znajdowały się w opakowaniach oznaczonych logo znanej sieci handlowej - informuje komunikat.

Kontrola wykazała, że bakalie były przewożone po przekroczeniu terminu przydatności do spożycia. W niektórych opakowaniach odnalezione zostały ponadto martwe owady. Transport został zatrzymany, a Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska z Krakowa potwierdziła przypuszczenia funkcjonariuszy KAS. Transportowany ładunek został uznany za odpady spożywcze.

Przeterminowane bakalie trafiły do utylizacji. Odbiorcę ładunku czeka wysoka kara

KAS przekazał, że zatrzymany ładunek bakalii został przekazany do utylizacji. Przeciwko kierowcy, firmie transportowej oraz importerowi wszczęte zostało ponadto postępowanie o nielegalny transgraniczny transport odpadów.

Odbiorcy towaru za przewóz odpadów bez zgłoszenia grozi kara finansowa w wysokości od 10 tysięcy do miliona złotych. Na importerze spoczywać będzie ponadto obowiązek pokrycia kosztów magazynowania i utylizacji przeterminowanego ładunku.

Więcej o: