Paweł Mucha, członek zarządu NBP oraz były doradca prezydenta Andrzeja Dudy ujawnił w mediach społecznościowych informacje na temat nagród i premii, które nieprzerwanie otrzymuje prezes Adam Glapiński. Jest to odpowiedź na oświadczenie rzecznika NBP, w którym ten stwierdził, że Mucha chce wywrzeć "medialną presję" i otrzymać "nienależne mu nagrody i premie".
Paweł Mucha z zarządu banku centralnego od kilku tygodni krytykuje działania prezesa NBP, natomiast 16 grudnia Mucha opublikował w mediach społecznościowych uchwałę zarządu NBP z 2019 roku, która dotyczy wysokości premii i nagród przyznawanych prezesowi banku. Wysokości ustalonych premii wynoszą odpowiednio wielokrotność "miesięcznego wynagrodzenia obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy" - o czym poinformował Mucha. Ich wysokość w poszczególnych kwartałach wynosi:
"Premie Prezesa NBP wypłacane są stale, podobnie jak nagrody 'za szczególne zaangażowanie w realizację zadań' oraz 'za wyniki osiągane przez NBP'" - przekazał w serwisie X Paweł Mucha.
Na wpis zareagował ekonomista Rafał Mundry. Przypomniał, że podstawowe wynagrodzenie prezesa NBP wynosi 20,5 tys. złotych, jednak dzięki nagrodom i premiom jest znacznie wyższe. Według ekonomisty w 2022 roku Glapiński zarobił 1,3 mln zł "dzięki nagrodom, premiom, dodatkom". "Jakby zamiast 12 pensji dostał 65 pensji w roku. Extra pensja co tydzień" - skomentował Mundry w serwisie X.
Przypomnijmy, członek zarządu NBP Paweł Mucha od kilku tygodni krytykuje działania prezesa NBP Adama Glapińskiego. Stwierdził, że ten nie wykonuje obowiązków, opublikował też swój list do szefa NBP, w którym zarzucił mu naruszenie dóbr osobistych. Złożył również pozew, w którym domaga się wypłaty zaległych premii, ich wysokość wynosi ponad 140 tys. złotych. NBP nie pozostaje dłużny i twierdzi, że postępowanie Muchy jest "nieakceptowalne".
"Od dłuższego czasu komunikacja pana Pawła Muchy zmierza tylko i wyłącznie do tego, by wywrzeć medialną presję na wypłatę nienależnych mu, acz niemałych nagród i premii" - oświadczył NBP, cytowany przez portal Money.pl. W odpowiedzi na te zarzuty Mucha opublikował treść uchwały dot. premii prezesa NBP.