Szokujące zarobki Adama Glapińskiego. Ile zarabia prezes NBP? "65 pensji w roku"

Paweł Mucha, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego opublikował dane dotyczące wysokości premii, które pobierał prezes NBP Adam Glapiński. "Premie wypłacane są stale, podobnie jak nagrody 'za szczególne zaangażowanie w realizację zadań' oraz 'za wyniki osiągane przez NBP'" - ujawnił Paweł Mucha. Ile dokładnie zarabia Adam Glapiński?
Adam Glapiński, prezes NBP.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Paweł Mucha, członek zarządu NBP oraz były doradca prezydenta Andrzeja Dudy ujawnił  w mediach społecznościowych informacje na temat nagród i premii, które nieprzerwanie otrzymuje prezes Adam Glapiński. Jest to odpowiedź na oświadczenie rzecznika NBP, w którym ten stwierdził, że Mucha chce wywrzeć "medialną presję" i otrzymać "nienależne mu nagrody i premie".

Zobacz wideo Glapiński: Bank Narodowy jest niezależny, współpraca z nami jest czasami trudna

Ile zarabia prezes NBP? Kwoty szokują

Paweł Mucha z zarządu banku centralnego od kilku tygodni krytykuje działania prezesa NBP, natomiast 16 grudnia Mucha opublikował w mediach społecznościowych uchwałę zarządu NBP z 2019 roku, która dotyczy wysokości premii i nagród przyznawanych prezesowi banku. Wysokości ustalonych premii wynoszą odpowiednio wielokrotność "miesięcznego wynagrodzenia obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy" - o czym poinformował Mucha. Ich wysokość w poszczególnych kwartałach wynosi:

  • za I kwartał - 3 krotność,
  • za II kwartał - 3,5 krotność,
  • za III kwartał - 4 krotność,
  • za IV kwartał 4,5 krotność.

"Premie Prezesa NBP wypłacane są stale, podobnie jak nagrody 'za szczególne zaangażowanie w realizację zadań' oraz 'za wyniki osiągane przez NBP'" - przekazał w serwisie X Paweł Mucha.

Na wpis zareagował ekonomista Rafał Mundry. Przypomniał, że podstawowe wynagrodzenie prezesa NBP wynosi 20,5 tys. złotych, jednak dzięki nagrodom i premiom jest znacznie wyższe. Według ekonomisty w 2022 roku Glapiński zarobił 1,3 mln zł "dzięki nagrodom, premiom, dodatkom". "Jakby zamiast 12 pensji dostał 65 pensji w roku. Extra pensja co tydzień" - skomentował Mundry w serwisie X.

Konflikt w NBP. Paweł Mucha zażądał 140 tys. zł zaległych premii

Przypomnijmy, członek zarządu NBP Paweł Mucha od kilku tygodni krytykuje działania prezesa NBP Adama Glapińskiego. Stwierdził, że ten nie wykonuje obowiązków, opublikował też swój list do szefa NBP, w którym zarzucił mu naruszenie dóbr osobistych. Złożył również pozew, w którym domaga się wypłaty zaległych premii, ich wysokość wynosi ponad 140 tys. złotych. NBP nie pozostaje dłużny i twierdzi, że postępowanie Muchy jest "nieakceptowalne".

"Od dłuższego czasu komunikacja pana Pawła Muchy zmierza tylko i wyłącznie do tego, by wywrzeć medialną presję na wypłatę nienależnych mu, acz niemałych nagród i premii" - oświadczył NBP, cytowany przez portal Money.pl. W odpowiedzi na te zarzuty Mucha opublikował treść uchwały dot. premii prezesa NBP.

Więcej o: