W poniedziałek poinformowano, że przewodniczący Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański zwołał posiedzenia Rady na wtorek i na wszystkie kolejne dni do końca grudnia. Doszło jednak do nagłej zmiany harmonogramu. "Dziś miało odbyć się szóste z cyklu codziennych posiedzeń Rady Mediów Narodowych. Dzisiejsze zostało właśnie odwołane. Naiwnie sądziłem, że przyszła refleksja, aby spektaklu nie kontynuować. Nic z tego. Kolejne posiedzenie właśnie zapowiedziano na 2 stycznia" - napisał na portalu X Marek Rutka.
Przypomnijmy, że we wtorek 26 grudnia Rada Mediów Narodowych, w której większość członków posiada PiS, wybrała nowego "prezesa" Telewizji Polskiej. Został nim Michał Adamczyk, dotychczasowy dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.
Powołana przez poprzednią większość sejmową RMN nie uznaje zmian w mediach publicznych przeprowadzonych przez rząd Tuska i głośno przeciw nim protestuje. Na sobotnim posiedzeniu przyjęła stanowisko dotyczące postawienia spółek mediów publicznych w stan likwidacji. W piątek Rada wystosowała apel do organizacji zrzeszonych w ogólnopolskich centralach związkowych. Organ zaapelował m.in. "o monitorowanie sytuacji w spółkach mediów publicznych oraz o udzielenie ich pracownikom wszelkiej niezbędnej pomocy w celu zapobieżenia łamania Kodeksu Pracy oraz innych ustaw szeroko rozumianego prawa pracy".
Rada została utworzona głosami PiS w 2016 roku, jest organem powołującym oraz odwołujący zarządy i rady nadzorcze Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz Polskiej Agencji Prasowej. Dodatkowo pełni funkcję doradczą w zarządzaniu mediami publicznymi. Jej przewodniczącym jest Krzysztof Czabański. Pozostali członkowie to: Piotr Babinetz (PiS), Joanna Lichocka (PiS), oraz Robert Kwiatkowski (Lewica Demokratyczna) i Marek Rutka (Nowa Lewica).