Gdzie trafiały pieniądze ze słynnego Funduszu Sprawiedliwości? Bodnar prześwietli wydatki Ziobry

Owiany wieloma legendami i kontrowersjami Fundusz Sprawiedliwości zostanie prześwietlony. Prokurator Generalny Adam Bodnar powoła w Prokuraturze Krajowej zespół śledczy ds. właśnie tego funduszu. Zbadana zostanie m.in. kwestia zakupu systemu Pegasus.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Każdego dnia media zalewają nowe informacje dotyczące ogromnych wydatków państwa z czasów, gdy Prawo i Sprawiedliwość było u władzy. Wśród instytucji, których wydatki budzą najwięcej zastrzeżeń, jest Fundusz Sprawiedliwości. Oficjalnie powołany, by pomagać ofiarom przestępstw. Nieoficjalnie zwany "funduszem Ziobry", bo według doniesień mediów, z niego miały być finansowane wszelkie kaprysy poprzedniego ministra sprawiedliwości.

Zobacz wideo Krzysztof Rajczyk: Trzeba spytać Ziobrę jakim cudem Barski pełnił swoją funkcję

Fundusz Sprawiedliwości pełen zaskakujących wydatków

W samym tylko 2017 roku wypłacono z niego 230 milionów złotych - 124 podmiotom. Dominik Szczepański szczegółowo opisał te wydatki na portalu Gazeta.pl oraz podmioty, do których te pieniądze trafiły i jest to istny festiwal osobliwości. Wśród nich jest m.in. zakonnik walczący z masturbacją, czy działacz antyaborcyjny, który fanów ciężkiej muzyki porównuje do pedofilów.    

Wydatki z czasów Zbigniewa Ziobro zostaną prześwietlone

Adam Bodnar uznał jednak, że śledztwa dziennikarskie nie wystarczą. Dlatego powoła w Prokuraturze Krajowej zespół śledczy ds. Funduszu Sprawiedliwości, złożony z prokuratorów, którzy przyjrzą się zawiadomieniom i postępowaniom, jakie trafiły do prokuratury w ostatnich latach w tej sprawie. 

"Przede wszystkim przeanalizuje zawiadomienia dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, które w ostatnich latach zostały skierowane do poszczególnych prokuratur w kraju. Chodzi o wszelkie zawiadomienia – zarówno od osób fizycznych, jak i od instytucji państwowych. Zespół śledczy sprawdzi m.in. postępowanie przygotowawcze dotyczące fundacji Ex Bono. Obejmuje ono zawiadomienie Najwyższej Izby Kontroli i zostało skierowane do Prokuratury Rejonowej w Opolu" - czytamy w komunikacie Prokuratora Generalnego. 

Z zadań zespołu wyodrębniono też przyjrzenie się zakupowi z tego funduszu systemu Pegasus, który w teorii miał służyć do inwigilacji przestępców i terrorystów, a był wykorzystywany w celach politycznych. "To będzie ważny element działań zespołu" - zapewniono w oświadczeniu.  

Więcej o: