Daniel Obajtek wściekły. Poszło o dosadne słowa Donalda Tuska

Donald Tusk podczas konferencji związanej z rekonstrukcją rządu i prezentacji nowych ministrów użył słów, które mocno rozsierdziły Daniela Obajtka. Były szef Orlenu odpowiedział premierowi w mediach społecznościowych.
Daniel Obajtek
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Słowa, które mocno zdenerwowały Daniela Obajtka padły podczas prezentacji przez premiera nowego ministra aktywów państwowych, Jakuba Jaworowskiego. - W spółkach Skarbu Państwa będziemy oczywiście dalej czyścić, bo tam ciągle, mimo wysiłków Borysa Budki, nadal jest sporo do wyczyszczenia. Symbolem tego całego bałaganu stał się pan Obajtek i sytuacja w Orlenie. Tam czyszczenie już trwa, ale ministra Jaworowskiego czeka w tej przestrzeni jeszcze dużo zadań - mówił Donald Tusk.

Zobacz wideo Michał Szczerba: Donald Tusk jednoosobowo zdecydował o kandydaturach ministrów do Parlamentu Europejskiego

Donald Tusk: Nie wystarczy oczyszczenie tej stajni Augiasza

Premier dodał, że zależy mu na tym, by państwowe spółki, "szczególnie te o strategicznym znaczeniu", wspólnie z rządem prowadziły przemyślaną strategię "na rzecz polskiej gospodarki, bezpieczeństwa energetycznego". - Bo nie wystarczy oczyszczenie tej stajni Augiasza, ale przede wszystkim musimy zbudować strategię, która będzie budowała synergię pomiędzy poszczególnymi spółkami i także rządem. Tej sprawie cały swój czas będzie poświęcał minister Jaworowski. Będziemy chcieli i musimy prowadzić jednolitą strategię gospodarczą i finansową państwa polskiego - podkreślił Donald Tusk. 

Daniel Obajtek: Z tej stajni Augiasza wziął Pan 15 mld zł 

Na reakcję Daniela Obajtka nie trzeba było długo czekać. "Premierze @donaldtusk ta 'stajnia Augiasza' miała w latach 2015-2023 ponad 90 mld zł zysku, przy 2,9 mld zł w latach 2008-2015. Co więcej, w ciągu 8 lat przeznaczyła ponad 94 mld zł na inwestycje w polską gospodarkę. W ubiegłym roku ze 'stajni' popłynęły rekordowe 29 mld zł do budżetu państwa" - napisał były prezes Orlenu.

"A teraz najciekawsze, z tej 'stajni Augiasza' wziął Pan 15 mld zł na zamrożenie cen gazu. Rzekomy chaos i nieporządek doceniono w międzynarodowych ratingach i rankingach. W imieniu obywateli proszę o pochylenie się nad cenami paliw, prądu i gazu. Tu dopiero jest co robić" - dodał Obajtek. 

Gorąco wokół Orlenu i Daniela Obajtka

Tymczasem przypomnijmy, że prokuratura prowadzi co najmniej sześć postępowań, które mają wyjaśnić, jak funkcjonował Orlen za czasów rządów Daniela Obajtka. Śledczy badają także dwie inne sprawy: zaniżania cen paliw i szwajcarskiej spółki OTS. W tym ostatnim przypadku chodzi o stratę 1,6 mld zł z tytułu przedpłat na wenezuelską ropę. Okazuje się, że to nie wszystko. Wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki ujawnił w czwartek w Sejmie, że dodatkowe koszty Orlenu w związku z niedoszłym zakupem ropy to jeszcze około 100 mln dolarów. Koszty najmu tankowców miały wynieść ok. 60 mln dol., 8 mln dol. to koszty rozwiązania umów na te tankowce oraz ok. 30 mln dol. to opłata postojowego tankowców w oczekiwaniu na ładunek. - To jeden wielki skandal. Transakcja była niezabezpieczona - powiedział minister. 

Więcej o: