Papież Franciszek weźmie udział w szycie G7. Pierwszy raz w historii. Ma ważny powód

Papież Franciszek weźmie udział w szczycie przywódców Grupy G7. Będzie to pierwszy raz w historii, gdy z liderami politycznymi największych gospodarek spotka się najwyższy hierarcha Kościoła katolickiego. Papieżowi zależało na uczestnictwu w debacie o sztucznej inteligencji.
Papież Franciszek
Fot. REUTERS/Ciro De Luca

Spotkanie przywódców siedmiu najbardziej rozwiniętych gospodarek świata odbędzie się we Włoszech w dniach 13-15 czerwca 2024 roku. Oprócz Emmanuela Macrona, Joe Bidena i Rishiego Sunaka w szczycie ma wziąć udział kilka osobistości spoza grupy. Uczestnictwo potwierdzili: prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenskipremier Indii Narendra Modi oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Nieoczekiwanie po raz pierwszy w historii w szycie weźmie udział również papież. 

Zobacz wideo Krystyna Jarek: Są różne modele korzystania z AI dopasowane do biznesu

Papież Franciszek chce rozmawiać o sztucznej inteligencji

Papież Franciszek zabiegał o uczestnictwo ze względu na debatę o sztucznej inteligencji. "87-letni papież jest zdeterminowany wykorzystać miękką siłę swojego urzędu, aby rozwój sztucznej inteligencji służył ludzkości i nie zamienił się w potwora Frankensteina XXI wieku" - opisuje CNN. Franciszek jest bardzo zaangażowany w przeprowadzenie rozwoju technologicznego w sposób etyczny. O wadze zagadnienia pisał m.in. w orędziu na Światowy Dzień Pokoju. "Ludzkie spojrzenie i pragnienie lepszej przyszłości dla naszego świata prowadzą do potrzeby interdyscyplinarnego dialogu, mającego na celu etyczny rozwój algorytmów, 'algor-etykę', w którym wartości kierowałyby drogami nowych technologii" - wskazywał papież. "Kwestie etyczne powinny być brane pod uwagę od samego początku badań, a także na etapie testowania, projektowania, produkcji, dystrybucji i wprowadzenia na rynek" - podkreślał w orędziu.

Papież ostrzegał i ostrzega przed "technologiczną dyktaturą", jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie regulacje. Dlatego zachęca do podpisywania "Rzymskiego wezwania do etyki AI". To w dużym skrócie dokument określający sześć zasad etyki sztucznej inteligencji, m.in. przejrzystość, odpowiedzialność czy bezstronność. Wezwanie podpisały firmy takie jak m.in. Microsoft, IBM i Cisco Systems, a także Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictw. Należy się spodziewać, że podczas szczytu papież będzie nawoływał do podpisania tego lub stworzenia innego traktatu, regulującego kwestie sztucznej inteligencji.

Włochy popierają Stolicę Apostolską w sprawie AI

Jednym z sygnatariuszy dokumentu jest włoskie ministerstwo innowacji. Również to państwo zaprosiło papieża na szczyt. - Serdecznie dziękuję Ojcu Świętemu za przyjęcie zaproszenia Włoch. Jego obecność zaszczyca nasz naród i całą G7 - mówiła premierka Giorgia Meloni, podkreślając, że włoski rząd zamierza zwiększyć wkład Stolicy Apostolskiej w kwestię regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. 

- Jestem przekonana, że obecność papieża wniesie decydujący wkład w określenie ram regulacyjnych, etycznych i kulturowych dla sztucznej inteligencji, ponieważ na tym gruncie, na teraźniejszości i przyszłości tej technologii, po raz kolejny zostanie zmierzona nasza zdolność, zdolność społeczności międzynarodowej do zrobienia tego, co inny papież, święty Jan Paweł II, przypomniał 2 października 1979 r. w swoim słynnym przemówieniu do Organizacji Narodów Zjednoczonych: "Działalność polityczna, czy to krajowa, czy międzynarodowa, pochodzi od człowieka, jest wykonywana przez człowieka i jest dla człowieka" - cytowała Melioni, jak podaje Watykan

Więcej o: