Rosyjski gigant ma zapłacić Polsce olbrzymią kwotę. Sąd wydał decyzję

Rosyjski Gazprom otrzymał karę finansową. Decyzję wydał Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodziło o 213 milionów złotych, które koncern miał zapłacić Polsce. Kara została ostatecznie obniżona do 174,5 mln zł. Powodem nałożenia sankcji było utrudnianie i sabotowanie postępowania związanego z budową gazociągu Nord Stream 2 na Morzu Bałtyckim.
Gazprom - stacja benzynowa w Serbii
Fot. NIS ad / CC BY 3.0 rs Wikimedia Commons

Polski Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) ukarał rosyjski Gazprom za "nieudzielenie informacji w postępowaniu dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego budowę gazociągu Nord Stream 2" - powiedziała Pulsowi Biznesu i cytowana przez Polską Agencję Prasową Małgorzata Cieloch, rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Zobacz wideo Zandberg: Nie może być tak, że pieniądze z naszych portfeli finansują bomby, które spadają na głowy ukraińskich cywilów

Gazprom otrzymał karę od Polski. Sprawa ma związek z Nord Stream 2

Już w 2020 roku Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, nałożył karę na rosyjski Gazprom. Opiewała ona na kwotę 213 milionów złotych i była związana z projektem Nord Stream 2. Ostatecznie kara została obniżona do kwoty 174,5 mln zł. Przyczyną nałożenia sankcji dla Gazpromu był "brak współpracy w postępowaniu wobec sześciu wielkich firm". Chodziło o przedsiębiorstwa, które pracowały przy budowie gazociągu na Bałtyku. Polski UOKiK domagał się udostępnienia przez Gazprom dokumentów związanych z budową gazociągu - umów sprzedaży, przesyłu, dystrybucji, dostawy oraz magazynowania paliw gazowych.

Rosyjski gigant paliwowy zignorował decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Gazprom nie zareagował na żądania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Co więcej, rosyjska firma nie zwróciła się nawet do resortu energii o zgodę na przekazanie dokumentów. Polski urząd stwierdził, że Gazprom utrudnia postępowanie w sprawie gazociągu Nord Stream 2.

- Sąd wydał wyrok, który potwierdza decyzję prezesa UOKiK z 2020 r. Sąd uznał, że sankcja za nieudzielenie informacji w postępowaniu dotyczącym utworzenia konsorcjum finansującego budowę Nord Stream 2 była słuszna - powiedziała Cieloch. Andrzej Ceglarski, który jest pełnomocnikiem Gazpromu, nie wyklucza apelacji.

Więcej o: