Handlowy gigant zamyka wszystkie stacjonarne sklepy znanej w Polsce marki. Ruszyła wyprzedaż

Popularna sieć drogerii Kontigo zamyka wszystkie stacjonarne sklepy w Polsce - dowiedziało się Radio Eska od Grupy Eurocash, która jest właścicielem sieci.
Kontigo
Fot. Shutterstock

Grupa Eurocash przekazała, że "trwa proces zamykania ostatnich 15 sklepów stacjonarnych sieci, który rozpoczął się w drugim kwartale bieżącego roku". "Eurocash potwierdza, że docelowo Kontigo będzie się rozwijać tylko w kanale e-commerce" - wyjaśnili przedstawiciele Grupy Eurocash w komunikacie, który otrzymało Radio Eska.

Zobacz wideo Nie chcesz być oszukany przez biuro podróży? Koniecznie sprawdź tę jedną rzecz, zanim kupisz wycieczkę

Kontigo z grupy Eurocash zamyka sklepy. Będzie tylko online

Wskazano, że decyzja o zamknięciu sklepów stacjonarnych sieci drogerii Kontigo to "krok Grupy w kierunku wzrostu efektywności i decyzja, która wpisuje się w cel osiągnięcia progu rentowności w segmencie Projektów w 2025 roku".

W ostatnim czasie sieć Kontigo przynosiło straty finansowe. W 2022 roku strata wyniosła 34 mln zł. "Stąd decyzja o zamknięciu sklepów stacjonarnych. W drogeriach trwa wyprzedaż kosmetyków" - podaje Radio Eska.

Sieć drogerii Kontigo zadebiutowała w Polsce w 2014 roku. Pierwszy sklep stacjonarny otwarto przy ulicy Chmielnej 27 w Warszawie, ale placówka po kilku latach została zamknięta. Kłopoty Kontigo mogło zapoczątkować odejście Rity Amaral i członków jej pierwszego zespołu w 2020 r. oraz pandemia COVID-19. Większość sklepów tej sieci znajdowała się w centrach handlowych i była czasowo zamknięta - zauważa serwis wiadomoscikosmetyczne.pl.

Wyniki grupy Eurocash. "Negatywnie wpłynęło podniesienie wysokości płacy minimalnej"

W pierwszym kwartale 2024 r. Grupa Eurocash zanotowała 7,6 mld zł przychodów i 139 mln zł zysku EBITDA przy 11 mln jednorazowych kosztów restrukturyzacji zatrudnienia. - Pierwszy kwartał roku jest dla handlu detalicznego zazwyczaj najsłabszy. Negatywnie na wyniki wpłynęło podniesienie wysokości płacy minimalnej, co odbija się nie tylko na Grupie, ale też na kondycji naszych klientów. Wyniki tego kwartału są także obciążone przez koszty wdrożenia programu oszczędności, który jednak już przynosi wymierne rezultaty. W skali całego roku planujemy dalszą poprawę efektywności, co będzie miało odzwierciedlenie w naszych udziałach w rynku - komentował wyniki grupy Paweł Surówka, prezes Eurocash, cytowany w komunikacie.

Więcej o: