Stopy procentowe w Polsce mogą spaść szybciej. "Liczę, że Glapiński nie będzie zbytnim jastrzębiem"

Od lipca czeka nas wzrost inflacji w Polsce, ale "nie będą to potężne wzrosty" - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl Piotr Kuczyński, analityk rynków finansowych w domu inwestycyjnym Xelion. W jego ocenie prezes NBP Adam Glapiński ma zbyt "jastrzębie" podejście w kwestii luzowania polityki pieniężnej, a niektórzy członkowie RPP mówią o możliwości obniżenia stóp procentowych już w przyszłym roku.
Prezes NBP Adam Glapiński
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Według danych GUS inflacja w czerwcu w Polsce wyniosła 2,6 proc. rok do roku. - W czerwcu potaniało część produktów żywnościowych, ale bardzo niepokoi, że nadal dość szybko drożeją usługi. To jest nieco martwiące, ale też nie dziwne, skoro wszyscy przygotowywali się do wzrostu płacy minimalnej od 1 lipca. Obawiam się, że usługi jeszcze podrożeją i to całkiem wyraźnie - zaznaczył Piotr Kuczyński w rozmowie w Gazeta.pl.

Zobacz wideo Gdzie w 2024 roku Polacy pojadą na wakacje? To miejsce uwielbiane jest przez turystów

Stopy procentowe w Polsce. Jeden członek RPP mówi o trzech obniżkach w 2025 roku

Analityk rynków finansowych w domu inwestycyjnym Xelion przypomniał, że teraz czeka nas wzrost cen konsumenckich, a w jego ocenie inflacja za lipiec w może wynieść 3,6-3,7 proc. - To będzie okres, gdy inflacja będzie rosła, chociaż nie będą to potężne wzrosty - dodał. Analityk powiedział również, że w drugiej połowie 2024 r. inflacja może sięgnąć poziomu 4,5 proc.

Według projekcji NBP inflacja w 2024 r. miałaby osiągnąć maksymalnie 4,3 proc. Natomiast prezes banku centralnego Adam Glapiński mówił, że wskaźnik może zbliżyć się nawet do 5 proc. - Nie oczekuję 5 proc., ale 4,5 proc. jest całkiem prawdopodobne - powiedział Piotr Kuczyński.

Natomiast w 2025 r. według centralnej projekcji NBP inflacja będzie się mieścić w przedziale od 3,9 do 6,6 proc. - Poziom 6,6 proc. wydaje mi się nieprawdopodobny. Myślę, że na początku 2025 r. inflacja będzie wynosić ok. 5 proc., a w drugiej części powinna się zmniejszać - podkreślił.

Prezes NBP Adam Glapiński zapowiadał również, że pierwsze obniżki stóp procentowych nastąpią dopiero w 2026 r. Jednak w skład Rady Polityki Pieniężnej wchodzi nie tylko Glapiński, ale też dziewięciu członków RPP. - Pan Kotecki z RPP uważa, że to jest zbyt pesymistyczna ocena. Ja też tak uważam. Pan prof. Henryk Wnorowski z RPP mówił, że w 2025 r. możliwe są nawet trzy obniżki stóp o 75 puntów bazowych - zauważył Piotr Kuczyński.

Liczę na to, że pan Glapiński tym razem nie będzie zbytnim jastrzębiem i że w przyszłym roku zobaczymy jakieś obniżki stóp procentowych. Ich wysokość będzie jednak zależała od przebiegu inflacji

- podkreślił analityk w rozmowie z Gazeta.pl.

Inflacja w Polsce, GUS podał dane. Usługi mocno podrożały

Według najnowszych danych GUS inflacja w czerwcu w Polsce wyniosła 2,6 proc. rok do roku. To wzrost wobec maja o 0,1 pkt proc. i najwyższy wskaźnik od lutego 2024 r. (2,8 proc.). Dane GUS wskazują, że mocniej rosną ceny usług - te poszły w górę przez ostatni rok o 6,1 proc., natomiast towarów o 1,3 proc. Z kolei żywność podrożała o 2,2 proc. rok do roku.

Więcej o: