"Rzeczpospolita" przypomniała, że wakacje składkowe wejdą w życie 1 listopada bieżącego roku. Nowa ulga będzie skierowana do osób prowadzących działalność gospodarczą, które przez jeden miesiąc w roku nie będą musiały płacić należności do ZUS. Wyjątkiem będzie jedynie składka zdrowotna. Przedsiębiorcy, którzy będą chcieli skorzystać z ulgi jeszcze w tym roku - w grudniu, muszą pamiętać o złożeniu wniosku przez platformę usług elektronicznych ZUS w listopadzie.
Z ulgi przedsiębiorcy skorzystają bez względu na ich formę rozliczania podatku dochodowego - PIT-u, ryczałtu czy karty podatkowej. Jak poinformował "Rz" rzecznik ZUS Paweł Żebrowski, po złożeniu wniosku, będzie może uzyskać zwolnienie z opłacenia składek na własne obowiązkowe ubezpieczenia społeczne - emerytalne, rentowe i wypadkowe, własne dobrowolne ubezpieczenie chorobowe oraz na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy.
Co jednak ważne, wakacje składkowe nie będą dotyczyć opłat za pracowników, współpracowników i zleceniobiorców. Ulga ma przy tym stanowić pomoc de minimis. Wnioskodawca będzie więc zmuszony poinformować o innych formach pomocy publicznej, z których już korzystał.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych podał, że nowa ulga nie obejmie wspólników wszystkich spółek, a jedynie wspólników spółek cywilnych. Każdy z nich będzie musiał oddzielnie złożyć wniosek. Jeżeli otrzyma się też decyzję odmowną, będzie istniała możliwość zaskarżenia tego do sądu.
Istotnym okazał się także fakt, że z wakacji składkowych będą mogli skorzystać również dłużnicy ZUS. "Jeżeli natomiast doszłoby do sytuacji, w której przedsiębiorca ubiegający się o zwolnienie wie, że za ten miesiąc nie jest w stanie pokryć składki zdrowotnej, to niezależnie od wniosku o zwolnienie może też ubiegać się o odroczenie jej terminu płatności lub układ ratalny w tym zakresie" - dodali w rozmowie z "Rz" przedstawiciele Zakładu.