Policja rusza z nową akcją na drogach. Będą mandaty 1500 złotych

We wrześniu przy szkołach będzie więcej patrolów policji. Wszystko ze względu na bezpieczeństwo dzieci, które codziennie przekraczają przejście dla pieszych. Kierowcy muszą szczególnie uważać na przestrzeganie przepisów, zbliżając się do pasów. Mandaty są naprawdę wysokie.
Policja (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Od 2 września policja zwiększy liczbę kontroli drogowych w okolicach szkół. Duża akcja funkcjonariuszy ma związek z bezpieczeństwem dzieci przy przejściach dla pieszych. 

Zobacz wideo 35-letni złodziej wpadł na gorącym uczynku! Jechał dopiero co skradzioną toyotą

Policja zadba o większe bezpieczeństwo w okolicy szkół. Kierowcy muszą uważać

- Funkcjonariusze zwrócą szczególną uwagę na nieprawidłowe zachowania uczestników ruchu drogowego zarówno kierujących, jak i pieszych. Sprawdzą również sposób przewożenia dzieci - poinformował portal auto.dziennik.pl nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Akcja policji ma trwać przez 29 dni. Służby będą przypominać kierowcom o konieczności zwolnienia i zachowania szczególnej ostrożności przy przejściach dla pieszych. - Taryfy ulgowej dla tych, którzy zignorują przepisy, po prostu nie będzie - dodał nadkom. Opas.

Na co muszą uważać kierowcy na drodze? Za to policja będzie dawać mandaty

Warto przypomnieć, że 1 czerwca 2021 roku zmieniło się prawo i kierowcy muszą uważać także na pieszych, którzy dopiero zbliżają się do pasów. Policja przekazała, że do największej liczby wypadków w okolicach przejść dochodzi w okresie jesienno-zimowym w obszarze zabudowanym.

W okolicach przejść dla pieszych najczęściej dochodzi do takich wykroczeń jak: nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych, wyprzedzanie na przejściu, nieprawidłowe cofanie i omijanie. Za wyprzedzanie, omijanie i nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu przy pasach kierowcy zapłacą mandat w wysokości 1 500 złotych. Dodatkowo otrzymają od ośmiu do piętnastu punktów karnych.

Co więcej, taka sprawa może trafić nawet do sądu. - W przypadku realnego zagrożenia bezpieczeństwa dla życia i zdrowia pieszego sprawa może zostać skierowana do sądu, który może orzec zakaz prowadzenia pojazdu - przekazał nadkom. Robert Opas.

Więcej o: