Pod koniec sierpnia rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2025 rok. Jednak już miesiąc później ministrowie ponownie debatowali nad budżetem. W sobotę (28 września) odbyło się pilne posiedzenie rządu, które dotyczyło poprawek do ustawy. Te natomiast w dużej mierze wiązały się z uruchomieniem dodatkowych środków na pomoc dla obszarów dotkniętych powodzią. Co się zmieniło?
W oficjalnym komunikacie Rady Ministrów możemy przeczytać, że powodem wprowadzenia zmian była potrzeba zapewnienia finansowania odbudowy zalanych terenów. W poprawkach zwiększono rezerwę celową na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych o 2,194 mld zł. Teraz wyniesie ona 3,191 mld złotych. Zmniejszono natomiast środki planowane w rezerwach, w tym m.in. na zobowiązania Skarbu Państwa (zmniejszenie o 400 mln zł) oraz rezerwę ogólną (o 279 mln zł).
Zmniejszono także wydatki sądów powszechnych o 321 mln złotych poprzez przesunięcie realizacji niektórych inwestycji budowlanych i informatycznych na kolejny rok. Zwiększono za to wydatki na mieszkalnictwo o 420,2 mln złotych. Według poprawek wyniosą one 4,7 mld złotych. Większy budżet - o 50 mln złotych - otrzyma także Narodowe Centrum Nauki. Dodatkowe 40 mln złotych zostało także zabezpieczone na finansowanie Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Jednocześnie rząd podkreślił, że "zaplanowane środki na opiekę zdrowotną, obronę narodową, programy społeczne oraz strategiczne inwestycje pozostają bez zmian". Przypomniano również, że część środków na pomoc dla terenów objętych powodzią będzie pochodziło z budżetu Unii Europejskiej, w tym głównie z polityki spójności.
KPRM wyliczyło także, że dochody budżetu państwa mają wynieść 632 mld złotych. Bez zmian pozostaną natomiast wydatki, które mają kształtować się na poziomie 921,62 mld złotych. Z kolei deficyt budżetu państwa ma wynieść 288,77 mld złotych.