Wywiercili pod Bałtykiem i plażą tunel. Ma aż 1,4 km długości. "Pierwsze tego typu zadanie w Polsce"

Budowa farmy wiatrowej Baltic Power nabiera tempa. Orlen przewiercił się pod plażą i dnem Bałtyku, aby położyć w podmorskim tunelu kable do przesyłu prądu.
Pierwsze połączenie farmy wiatrowej Baltic Power z lądem
Fot. Michal Ryniak / Agencja Wyborcza.pl // X: Orlen

"W okolicy Lubiatowa zakończono prace nad pierwszym z czterech odwiertów pod nadbrzeżem, plażą i dnem morza, który został wykonany bez bezpośredniej ingerencji w cenne przyrodniczo obszary" - poinformował Orlen. W tunelu o długości 1,4 km zostaną umieszczone kable przesyłające energię o średnicy 30 centymetrów. To pierwsze połączenie farmy wiatrowej Baltic Power z lądem. 

Zobacz wideo Dominika Taranko: W przyszłości mieszkańcy będą mogli mieć udziały w lokalnych farmach wiatrowych

Orlen ogłasza sukces. "Pierwsze tego typu zadanie w Polsce"

Zakończyliśmy pierwszy i prowadzimy kolejne przewierty dla podmorskich kabli łączących morskie stacje elektroenergetyczne z lądem

- pochwalił się Jarosław Broda, członek zarządu Baltic Power.

Szefostwo Orlenu wskazuje, że było to niezwykle drobiazgowe i skomplikowane przedsięwzięcie. - W Europie przewierty przekraczające linie brzegowe są zazwyczaj krótsze. Natomiast przy dłuższych odcinkach średnica przewiertu jest zwykle mniejsza. W przypadku Baltic Power prace są wyzwaniem inżynierskim, bo przewiert ma prawie półtora kilometra długości. Przebiega pod wydmą, plażą i dnem morza. Nie da się go wykonać tylko z jednej strony - opowiada Jens Poulsen, członek zarządu Baltic Power.

Część prac wiertniczych musiała odbyć się na morzu, z wykorzystaniem ekip płetwonurków i specjalistycznej platformy wiertniczej. "Wszystkie prace prowadzone są tak, aby maksymalnie ograniczyć ich potencjalną uciążliwość dla mieszkańców i turystów oraz środowiska" - zapewnia Orlen. Popularne wśród turystów miejsca są otwarte, mimo trwających prac. Natomiast wydobyty przy odwiertach piasek ma być wykorzystany do rekonstrukcji plaży naruszonej przez sztormy.

Baltic Power ma zmienić polską energetykę

Równolegle w oddalonych od miejsca przewiertów o ok. 8 km Osiekach Lęborskich trwają prace nad budową lądowej stacji elektroenergetycznej. Wraz z przyłączem kablowym umożliwi ona odbieranie energii wytwarzanej przez farmę Baltic Power. Pokryje 3 proc. zapotrzebowania Polski na energię. Ograniczy to krajową emisję CO2 o około 2,8 miliona ton rocznie.

"Będzie to jednocześnie jedna z pierwszych na świecie farm, z turbinami wiatrowymi o mocy 15 MW każda, której wieże zostaną w znacznej części wykonane ze stali produkowanej przy użyciu energii z OZE" - czytamy w komunikacie Orlenu. Budowa stacji transformatorowej jest zaawansowana w ponad 40 procentach. Koncern planuje zakończenie prac na czwarty kwartał 2025 roku.

Więcej o: