Prezes Totalizatora Sportowego odwołany

Rada nadzorcza Totalizatora Sportowego odwołała ze stanowiska prezesa zarządu Rafała Krzemienia. Do czasu rozstrzygnięcia postępowania kwalifikacyjnego obowiązki prezesa spółki przejął Mariusz Błaszkiewicz.
Lotto, Totalizator Sportowy - zdjęcie ilustracyjne
Longfin Media / Shutterstock

"Rada Nadzorcza zdecydowała o odwołaniu pana Rafała Krzemienia z funkcji prezesa zarządu Totalizatora Sportowego spółka z o.o. Rada Nadzorcza podjęła uchwałę o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko prezesa zarządu Totalizatora Sportowego" - przekazał w czwartek 10 października Totalizator Sportowy.

Zobacz wideo Polacy boją się utraty pracy. "Obawa bezrobocia jest jednym z największych lęków w Polsce"

Prezes Totalizatora Sportowego Rafał Krzemień odwołany ze stanowiska

Do czasu rozstrzygnięcia postępowania kwalifikacyjnego obowiązki prezesa spółki należącej do Skarbu Państwa będzie pełnił Mariusz Błaszkiewicz, członek zarządu do spraw finansów i inwestycji. "Rada Nadzorcza zaleciła zarządowi Totalizatora Sportowego przeprowadzenie konkursów na stanowiska dyrektorów i zastępców dyrektorów oddziałów spółki" - czytamy.

Działacze PO, PSL i Lewicy dostali stanowiska w Totalizatorze Sportowym?

Pod koniec września portal onet.pl powiadomił, że w ostatnich miesiącach osoby związane politycznie z obecną koalicją rządzącą otrzymały dyrektorskie stanowiska w Totalizatorze Sportowym. "Lokalni działacze PO, PSL i Lewicy, bliscy współpracownicy czołowych parlamentarzystów koalicji rządzącej, a nawet boiskowy kolega Donalda Tuska - tak wygląda lista beneficjentów najnowszych zmian w Totalizatorze Sportowym. Należąca w pełni do Skarbu Państwa spółka przeprowadziła w ostatnich miesiącach kadrową rewolucję, wyrzucając wszystkich regionalnych dyrektorów, a w ich miejsce powołując osoby z jasnymi politycznymi powiązaniami" - pisał portal. Podkreślono również, że od początku 2024 r. w Totalizatorze Sportowym odwołano 17 dyrektorów oddziałów terenowych, którzy zostali powołani na te stanowiska w czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Ministerstwo Aktywów Państwowych w odpowiedzi na doniesienia zapewniał, że przeanalizuje sprawę. "Zwróciliśmy się do rady nadzorczej o kompleksową informację w tej sprawie. Jeżeli potwierdzą się doniesienia o nieprawidłowościach, podejmiemy działania. Jakie to będą działania, zależeć będzie od efektów naszych analiz stanu faktycznego" - podkreślał resort.

MAP wyjaśnił również, że Skarb Państwa nie posiada kompetencji w zakresie podejmowania bezpośrednich decyzji i ingerowania w bieżącą działalność zarządów spółek z udziałem Skarbu Państwa. "Wszelkie kwestie związane z prowadzeniem spraw spółki, w tym polityka kadrowa, należą do kompetencji zarządu" - czytamy.

Więcej o: