Wszystkich Świętych 2024. Czy 1 listopada jest dniem wolnym od pracy i szkoły?

Wszystkich Świętych w 2024 roku przypada w piątek 1 listopada. Zgodnie z ustawą sprzed ponad 70 lat jest to dzień ustawowo wolny od pracy. Inaczej jest w przypadku 2 listopada, chociaż w tym roku wypada on szczęśliwie.
Wszystkich Świętych - zdj. ilustr.
Fot. Anna Krasko/ Agencja Wyborcza.pl

Listopad rozpocznie się w tym roku piątek. W pierwszym dniu miesiąca w Polsce obchodzone jest Wszystkich Świętych. Wspominamy wtedy zmarłych i rozmyślamy nad życiem i śmiercią. Ułatwieniem w potrzymaniu pamięci o zmarłych jest ustawa z 1951 roku. Wtedy Wszystkich Świętych ustanowiono jednym z (obecnie 13) dni ustawowo wolnych od pracy i nauki.

Zobacz wideo Na cmentarzach miejsca nie przebywa. Jak zaoszczędzić miejsce? [Next Station]

Wszystkich Świętych 2024. Czy 1 listopada jest dniem wolnym od pracy i szkoły?

1 listopada pracownicy są więc zwolnieni z wykonywania obowiązku świadczenia pracy, a uczniowie nie mają zajęć w szkole. Niestety nie w każdym zawodzie jest to możliwe. Tego dnia pracować będą m.in. przedstawiciele służb mundurowych, ochrony zdrowia, mediów oraz obsługujący komunikację miejską czy pociągi. Jeżeli 1 listopada pracodawca nakaże nam przyjść do pracy, możemy ubiegać się o inny wolny dzień. 

Zgodnie z Kodeksem Pracy "pracownikowi wykonującemu pracę w niedziele i święta pracodawca jest obowiązany zapewnić inny dzień wolny od pracy". Dodatkowy wolny dzień powinien otrzymać albo 6 dni przed ustawowym wolny, w który będzie pracował, albo 6 dni po nim. Nie dotyczy to osób zatrudnionych na umowę zlecenie lub umowę o dzieło. 

Czy 2 listopada jest dniem wolnym od pracy?

1 listopada jest dniem wolnym od przeszło 70 lat. Inaczej jest w przypadku 2 listopada, czyli tzw. Zaduszek. Jest on kolejną okazją do odwiedzenia grobów swoich bliskich i zadumy. Dzień Zaduszny w polskim prawie nie jest jednak dniem wolnym od pracy i nauki. Natomiast w tym roku wypada w sobotę, więc tak naprawdę spora grupa z nas nie zjawi się w swoim zakładzie. 

Więcej o: