Historia zmiany czasu sięga początków XX wieku i obowiązuje aktualnie w około 70 krajach. Teraz eksperci z British Sleep Society wydali oświadczenie, w którym wnioskują o likwidację zmiany czasu. Dlaczego?
Na podstawie naukowych danych specjaliści apelują o zniesienie dwukrotnej zmiany czasu w Wielkiej Brytanii i przywrócenie czasu standardowego. Stwierdzili, że zmiana czasu negatywnie wpływa na rytm dobowy człowieka. Ich zdaniem wymuszanie zmiany zakłócają pracę organizmu, a sen to przecież podstawa dobrego samopoczucia i zdrowia. British Sleep Society podkreśliło, że światło dzienne jest kluczowe dla utrzymania synchronizacji zegarów biologicznych człowieka z dniem i nocą.
- Często nie zdajemy sobie sprawy, że czas letni zmienia nasze harmonogramy, przesuwając je o godzinę do przodu, podczas gdy światło dzienne pozostaje takie samo. Czas letni zmusza wszystkich do wstawania i chodzenia do pracy lub szkoły o godzinę wcześniej - wyjaśniła cytowana przez EurekAlert dr Eva Winnebeck z Uniwersytetu w Surrey. Niestety zakłócenie codziennej synchronizacji powoduje zaburzenia w naszej fizjologii i zachowaniu, w tym w śnie, co prowadzi do negatywnych krótkoterminowych i długoterminowych skutków dla zdrowia fizycznego i psychicznego.
Zmiana czasu będzie w ostatnią niedzielę miesiąca, czyli dokładnie 27 października. Wtedy przestawiamy zegarki z godziny 3 na 2 w nocy, czyli z czasu letniego na zimowy. Oznacza to, że tego dnia będziemy spali o godzinę dłużej. Nie należy obawiać się o przestawianie wszystkich zegarków, ponieważ większość zmieni czas automatycznie. Samemu trzeba będzie przestawić jedynie zegarki analogowe.
Początkowo zmianę czasu wprowadzono w celu lepszego wykorzystania światła dziennego i oszczędności energii. Pierwszy raz zmiana czasu była zastosowana w Niemczech w 1916 roku podczas I wojny światowej. W Polsce zmiana czasu została wprowadzona w 1919 roku. Więcej na ten temat pisaliśmy już na Gazeta.pl.