Pakiet wsparcia: Pentagon potwierdził we wtorek (19 listopada), że Stany Zjednoczone przekażą Ukrainie sprzęt o wartości co najmniej 275 milionów dolarów - podaje Associated Press. W nowej transzy uzbrojenia znaleźć ma znaleźć przede wszystkim uzbrojenie zapewniające ochronę przeciwlotniczą, w tym systemy HIMARS, a także pociski artyleryjskie 155 mm i 105 mm oraz pociski przeciwpancerne Javelin.
USA finalizują pożyczkę: Administracja Joe Bidena stara się wykorzystać na cel wsparcia Ukrainy wszystkie środki zatwierdzone przez Kongres przed objęciem urzędu przez Donalda Trumpa. Urzędujący prezydent USA wciąż ma uprawnienia do przekazania Kijowowi sprzętu o łącznej wartości około 7,1 miliarda dolarów. Do 20 stycznia USA chcą ponadto sfinalizować pożyczkę w wysokości 20 miliardów dolarów, która miałaby zostać spłacona ze środków z zamrożonych rosyjskich aktywów.
Nowa broń: Aby wzmocnić pozycję Ukrainy przed końcem kadencji prezydenta Bidena, Pentagon zatwierdził również dostarczenie Ukrainie min przeciwpiechotnych. Sekretarz obrony Lloyd Austin tłumaczył, że decyzja USA wynika ze zmiany taktyki Rosjan, która coraz bardziej opiera się nie na pojazdach opancerzonych, a na piechocie. Zaznaczył również, że doręczony sprzęt może pomóc spowolnić postępy agresora we wschodniej części kraju.
Miny "nietrwałe": Stosowanie min często spotyka się z ostrzeżeniami ze strony organizacji praw człowieka, które wskazują, że materiały wybuchowe stanowią niebezpieczeństwo dla ludności cywilnej. Według amerykańskich mediów Kijów zobowiązał się, że nie będzie stosował ich na zaludnionych terenach. Sekretarz Austin wskazał również, że są to miny "nietrwałe", które po upływie określonego czasu stają się nieaktywne. Pozwoli to ograniczyć ryzyko dla ludności cywilnej po zakończeniu działań wojennych.
Przeczytaj również: "Gorąca linia USA - Rosja bez kontaktu. Rzecznik Kremla zabrał głos".
Źródła: AP, Reuters, IAR