To napisał Donald Tusk na X: "Nareszcie! W październiku według prognoz analityków produkcja miała wzrosnąć o 1,8 proc., a tymczasem mamy 4,7! I to mimo pogarszającej się wciąż sytuacji u naszych zachodnich sąsiadów".
To napisał Andrzej Domański na X: "Produkcja przemysłowa w górę o 4,7 proc. r/r (wyraźnie powyżej oczekiwań analityków). Przetwórstwo przemysłowe rośnie aż o 5,0 proc. r/r. Odbija zdecydowana większość sektorów. Odsezonowany indeks produkcji najwyżej w historii! Przyspieszamy" - czytamy we wpisie ministra finansów.
Zaskakujące dane z gospodarki: W poniedziałek 25 listopada GUS podał dane na temat przemysłu, do których to właśnie odnosili się Tusk i Domański. Sektor ten jest od dwóch lat w stagnacji. Dlatego też taki wynik, dodatkowo większy od prognoz, ucieszył ekonomistów. Produkcję przemysłową w październiku wyrwało z butów - wystarczył jeden miesiąc, żeby zakończyć i przebić trzy lata (!) przemysłowej flauty - skomentowali ekonomiści Pekao SA.
Więcej danych z przemysłu znajdziesz w artykule Marii Mazurek "Nareszcie! Na takie informacje z przemysłu czekaliśmy. Euforia ekonomistów".
Źródła: X Donalda Tuska, X Andrzeja Domańskiego