Sylwester w Zakopanem uderzy po kieszeni. Niektóre ceny przyprawiają o zawrót głowy

Sylwestrowa zabawa w Zakopanem może mocno uderzyć po kieszeni. Ceny za jedną noc mogą zwalić z nóg. Są oferty, w których za domek trzeba zapłacić nawet blisko 10 tys. zł.
Zakopane, turyści na Krupówkach w sylwestrową noc - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Chętnych nie brakuje: Osoby, które chcą spędzić Sylwestra w Zakopanem, muszą liczyć się ze sporymi wydatkami. Może to być nawet kilka tysięcy złotych, ale mimo tego chętnych nie brakuje. Tatrzańska Izba Gospodarcza (TIG) informowała pod koniec listopada, że na amatorów sylwestrowej zabawy w sercu Tatr czekało już tylko 20 proc. wolnych miejsc

Nasze drogie góry: "Fakt" sprawdził, jak kształtują się ceny w Zakopanem na tę jedną, wyjątkową noc, czyli Sylwester. Przy założeniu, gdyby ktoś teraz chciał rezerwować pobyt. Niektóre ceny przyprawiają o zawrót głowy. Na przykład nocleg dla dwóch osób w odległości 3,4 km od dworca PKP Zakopanem to koszt 2044 zł ze śniadaniem. Pokój dwuosobowy typu superior - 3 km od Krupówek - to 1 834 zł ze śniadaniem w zestawie. A pokój typu standard 2,2 km od Wielkiej Krokwi 2,2 km i 2,6 km od Kasprowego Wierchu 2,6 km - to 3 177 zł za noc, śniadanie dodatkowo płatne 110 zł. 

Zobacz wideo Ustroń lepszą wersją Zakopanego? Sprawdziliśmy to!

Prawie 10 tys. zł za domek: W innych atrakcyjnych lokalizacjach Zakopanego i jego okolicach ceny potrafią osiągać nawet od ponad 4000 do ponad 6000 zł. Uwagę na booking.com zwraca domek z dwoma sypialniami dla 2 osób w odległości 8,6 km od Gubałówki i 13 km od Kasprowego Wierchu - to aż 9 954 zł. Są również tańsze opcje, ale przy obecnym obłożeniu może być o nie ciężko. Wiele zależy od standardu. Tatrzańska Izba Gospodarcza podawała w listopadzie, że średnia cena za dwuosobowy pokój ze śniadaniem kształtowała się w Zakopanem w okolicach 680 zł za dobę.  

Zobacz także: Zimowa stolica Polski ma planach inwestycję. Więcej czytaj w tekście pt. "Zakopane planuje dużą inwestycję. Zanim ją 'dopnie', pyta o zdanie Polaków"

Źródła: "Fakt"

Więcej o: