Jurek Owsiak dostał wezwanie do zapłaty 1200 zł. "Nie zapłacę!". Grozi mu kara

Jerzy Owsiak, szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyznał, że dostał wezwanie do zapłaty na kwotę ponad 1000 zł. Nie zmierza jej jednak płacić. Grozi mu kara.
Jerzy Owsiak
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

Prezes WOŚP zalega z opłatami? Jurek Owsiak przyznał się w rozmowie z PAP, że dosłał z Poczty Polskiej wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego na kwotę 1200 zł. Odpisał na to wezwanie i poinformował, że nie zapłaci żadnych pieniędzy, ponieważ publiczna telewizja "obrażała go, sugerowała, że jest złodziejem i nigdy nie poniosła za to odpowiedzialności". 

Owsiak stanowczo o TVP: - Mimo tego, co działo się w mediach publicznych, długo płaciłem abonament, w końcu jednak przestałem, nie godząc się na to, co robili - mówi. - Nie zapłacę ani zaległego, ani bieżącego abonamentu i chętnie doprowadzę do publicznej dyskusji na ten temat, ponieważ osób pokrzywdzonych przez tę telewizję są tysiące i musi to zostać rozliczone. To postawienie kropki nad i jest ważne - dodaje Jurek Owsiak. Przyznał, że "nie mieści mu się w głowie", że "ci dziennikarze są wciąż w zawodzie i dalej robią to samo, tylko w innej stacji". 

Zobacz wideo Hołownia odniósł się do hejtu na Owsiaka. "Wielu ludziom odbija"

Kara za niepłacenie abonamentu: Kara za brak opłaty abonamentowej to 30-krotność miesięcznej stawki ustalonej przez KRRiT. Z racji, że w 2025 roku stawka za abonament RTV wyniesie 27,30 złotych miesięcznie za telewizor lub radio i telewizor to kara za niepłacenie abonamentu w przypadku korzystania z telewizji lub radia i telewizji wynosi 819 złotych. Mimo to wiele osób tego abonamentu nie płaci. W 2023 r. opłaty abonamentowe uregulowało tylko 0,7 mln zobowiązanych (26,7 proc.). 

Przeczytaj też: "Pieniądze na WOŚP można odliczyć od podatku. Ale jest warunek. Co z wpłatami do puszek?".

Źródła: PAP, Next.gazeta.pl

Więcej o: