Elon Musk to już "specjalny pracownik". Ma niecałe 130 dni na zadanie od Trumpa

Elon Musk dostał ważną funkcję od Donalda Trumpa. Dzięki niej jest w stanie ominąć część obowiązków pracowników federalnych.
Ceremonia inauguracji drugiej kadencji prezydenckiej Trumpa
Fot. REUTERS/Mike Segar

To rola Elona Muska: Miliarder pełni w administracji Donalda Trumpa funkcję "specjalnego pracownika rządowego". To funkcjonująca w prawie kategoria pracowników, którzy jako zewnętrzni eksperci doradzają władzom, ale nie podlegają tak restrykcyjnym kontrolom dot. konfliktu interesów jak pracownicy federalni i nie są wybierani przez Senat. Co ważne, mogą wykonywać tę pracę przez maksymalnie 130 dni w roku. Można jednak ten przepis obejść, np. pracując przez część dnia przez cały rok.

Elon Musk poza kontrolą? Zgodnie z prawem "specjalni pracownicy rządowi" nie mogą "uczestniczyć w sprawach, które wpływają na ich interesy finansowe" i mogą zostać zobowiązani do ujawnienia swojej sytuacji finansowej w ciągu 30 dni od objęcia stanowiska. Egzekwowanie tych zasad leży jednak w gestii Departamentu Sprawiedliwości. - Można zasadnie zadać pytanie, czy Departament Sprawiedliwości Trumpa będzie egzekwował prawo wobec sojusznika Trumpa, takiego jak Musk? - pyta retorycznie Kathleen Clark, profesorka prawa na Uniwersytecie Waszyngtońskim, specjalizująca się w etyce rządowej. 

Zobacz wideo Elon Musk posuwa się coraz dalej. Miliarder próbuje wywierać presję na europejskie rządy

Duża wiara w miliardera: Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że Elon Musk nie otrzymuje rządowej pensji, a jego działania są zgodne z prawem. Zapytana o kwalifikacje miliardera Leavitt przekonywała, że jest "przywódcą biznesowym, jaki zdarza się raz na pokolenie", a także przyjacielem prezydenta, który "ma też trochę zdrowego rozsądku". Przekazała, że Musk ma za zadanie wyeliminować "oszustwa, marnotrawstwo i nadużycia z rządu federalnego". Przypomnijmy, że został wybrany na stanowisko szefa nowo utworzonego Departamentu Efektywności Rządu (DOGE). 

Przeczytaj też: "Nagle wszystko się rozpada". Tego Kanada nie wybaczy Trumpowi. Już stracili dużo, a to nie koniec.

ŹródłaAl Jazeera, Reuters, CNBC

Więcej o: