Ostry protest przeciwko e-Doręczeniom. "Kwota jest horrendalna"

e-Doręczenia Poczty Polskiej wraz z nowym rokiem stały się obowiązkowe dla wielu instytucji, w tym samorządów czy urzędów. Tymczasem samorządowcy skarżą się na ceny nowej usługi. To nie wszystko.
Poczta Polska
Fot. Władysław Czulak / Agencja Wyborcza.pl

"Horrendalna" kwota: Zdaniem samorządowców kwota 6,52 zł za przesyłkę elektroniczną "jest horrendalna". Takie stanowisko Związku Powiatów Polskich przekazuje Patrycja Grebla-Tarasek z ZPP. Samorządowcy chcieliby mieć możliwość wyboru dostawcy e-Doręczeń, ale aktualnie resort cyfryzacji nie przewiduje takiej możliwości. Urzędnicy boją się także odpowiedzialności. 

Opłata za e-Doręczenia: Poczta Polska pobiera od urzędów i samorządów 6,52 zł brutto za przesyłkę PURDE, czyli całkowicie elektroniczną oraz 10,27 zł brutto za PUH, czyli przesyłkę hybrydową. Opłata jest pobierana, gdy korespondencja jest wysyłana do obywateli. Nie jest natomiast pobierana, gdy krąży między podmiotami publicznymi i osobami fizycznymi, które przesyłają e-Doręczenia do urzędów.

Zobacz wideo Poczta Polska: nie będzie zwolnień listonoszy i zamykania placówek, wyrzucimy prawicowe gazetki

Urzędnicy protestują: Ponadto w ubiegłym tygodniu Patrycja Grebla-Tarasek z ZPP podczas posiedzenia Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii informowała m.in., że "urzędnicy protestują przeciwko stosowaniu e-Doręczeń ze względu na to, że boją się odpowiedzialności" - podawał Serwis Samorządowy PAP. Jak wskazała przedstawicielka ZPP, z 38 art. Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że "urzędnik odpowiada za niedopełnienie czynności służbowych". 

"Narażenie jednostek samorządu: Patrycja Grebla-Tarasek przekazała m.in., że ankiety przeprowadzonej przez ZPP wynika, iż blisko 3 tys. przesyłek miało status "w weryfikacji" lub "czeka na doręczenie", co trwało dłużej niż 24 godziny. Natomiast ponad tysiąc przesyłek czekało na moment doręczenia dłużej niż miesiąc. "Każda taka przesyłka to potencjalne narażenie jednostki samorządu terytorialnego na postępowanie" - dodała. 

Obowiązkowe e-Doręczenia: "Urzędnicy drżą o terminy doręczeń i los postępowań" - dodaje "Dziennik Gazeta Prawna". Pod koniec grudnia Poczta Polska opublikowała komunikat pt. "Początek końca papierowego awizo". Od 1 stycznia nastąpiły zmiany związane z odbiorem ważnych przesyłek bądź dokumentów, a e-Doręczenia stały się obowiązkową usługą dla instytucji publicznych oraz zawodów zaufania publicznego. "Dla indywidualnych użytkowników to znaczące uproszczenie" - podkreślała wówczas Poczta Polska.

Zobacz także: Oto, czego boją się urzędnicy. Więcej w tekście pt. "Blamaż e-Doręczeń. 'Urzędnicy drżą'. Jest reakcja ministerstwa"

Źródła:Serwis Samorządowy PAP, "Dziennik Gazeta Prawna"

Więcej o: