Apel ministerki ws. 800 plus. "Nic, co zostało dane, nie zostanie odebrane"

Powraca głośny temat 800 plus dla Ukraińców. Głos w tej sprawie zabrała Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, która przyznała, że świadczenie powinno zostać utrzymane. Co jeszcze wiadomo?
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

800 plus dla obcokrajowców: Od jakiegoś czasu coraz głośniej mówi się o świadczeniu 800 plus dla dzieci osób pochodzących z innych państw. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" ministerka rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przyznała, że 800 plus jest przyznawane niezależnie od narodowości, pochodzenia i tego, czy dziecko jest z zamożnej, czy ubogiej rodziny.

Świadczenie będzie utrzymane: - (...) Jako koalicja zobowiązaliśmy się do tego, że nic, co zostało dane, nie zostanie odebrane - przyznała Dziemianowicz-Bąk. Ministerka dodała, że 800 plus powinno zostać utrzymane w takiej formie, w jakiej obecnie jest. Polityczka podkreśliła również, że osoby z Ukrainy są aktywne na rynku pracy, a udział pracujących lub poszukujących pracy to prawie 80 proc., czyli podobnie jak w przypadku Polaków.

Zobacz wideo 800 plus dla Ukraińców, immunitet Morawieckiego i obiad z Martyniukiem. Trzaskowski w Kętrzynie

Co o 800 plus dla Ukraińców sądzą Polacy? Jak już wcześniej pisaliśmy, w sondażu Instytutu Badań Pollster 54 proc. osób odpowiedziało, że osoby z Ukrainy powinny dostawać świadczenie 800 plus na dzieci, jeśli płacą podatki. Zdaniem 36 proc. Ukraińcy w ogóle nie powinni otrzymać 800 plus. 5 proc. stwierdziło, że bezwarunkowo powinni dostawać świadczenie na swoje dzieci. Również 5 proc. udzieliło odpowiedzi "nie wiem/trudno powiedzieć".

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: "Czy zabierać 800 plus osobom z Ukrainy? Polacy zabrali głos [SONDAŻ]".

Źródła:Dziennik Gazeta Prawna, Gazeta.pl

Więcej o: