UE uderza w Rosję. Za wynegocjowanie porozumienia odpowiedzialna była Polska

Unia Europejska ma wstępną zgodę na kolejny pakiet sankcji wobec Rosji. Mają one wejść w życie w trzecią rocznicę inwazji Putina na Ukrainę. Co wiadomo o sprawie?
Flagi Unii Europejskiej powiewają przed siedzibą Komisji Europejskiej w Brukseli, Belgia, 20 kwietnia 2016 r. REUTERS/Francois Lenoir/File Photo
Fot. REUTERS/Johanna Geron

Co się dzieje: Jest wstępna zgoda w Unii Europejskiej na 16. pakiet sankcji wobec Rosji. Decyzję podjęli ambasadorowie krajów członkowskich. Teraz kilka dni potrwają wszystkie niezbędne procedury. Restrykcji przygotowała Komisja Europejska, a za wynegocjowanie porozumienia odpowiedzialna była polska prezydencja - poinformowała na platformie X Beata Płomecka z Polskiego Radia.

Kiedy sankcje wejdą w życie? UE chce, żeby sankcje weszły w życie najpóźniej w najbliższy poniedziałek 24 lutego, czyli w trzecią rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę. Jeśli zostanie osiągnięta wstępna zgoda, to restrykcje będą zatwierdzone na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw członkowskich. - Sankcje to nasz priorytet. Sankcje naprawdę działają - mówił w Brukseli minister finansów Andrzej Domański po unijnej naradzie ministerialnej.

Zobacz wideo Europa, Chiny, Trump i jego plany. Czy już po nas? [Co to będzie odc.41]

Sankcje wobec Rosji: W najnowszym pakiecie jest zakaz importu aluminium z Rosji, ograniczenia eksportowe i restrykcje finansowe. Sankcjami będą także objęte kolejne statki z tzw. floty cieni, które transportują rosyjską ropę powyżej limitów cenowych. Nie ma jednak zakazu importu gazu skroplonego z Rosji, mimo presji wielu państw członkowskich. Jest też zakaz współpracy i transakcji z portami oraz lotniskami, które również łamią międzynarodowe sankcje. W ramach pakietu sankcji kolejne rosyjskie banki zostaną odłączone od międzynarodowego systemu SWIFT.

Czarna lista: Do 16. pakietu sankcji wobec Rosji dołączono też tzw. czarną listę osób i firm z zakazem wjazdu do UE i zablokowanymi aktywami w Europie. Lista jest na razie tajna, ale wiadomo, że dominują w niej Rosjanie, ale też obywatele Korei Północnej i Chin, którzy pomagają prowadzić wojnę w Ukrainie. Jeśli chodzi o firmy, są to głównie firmy zbrojeniowe, ale także instytuty i organizacje, które wspierają rosyjską napaść na Ukrainę.

Więcej: Przeczytaj także artykuł "Mocne słowa na konferencji w Monachium. 'Marsjanin pomyślałby, że toczy się wojna między USA a Europą'".

Źródła:IAR, Beata Płomecka X

Więcej o: