- Zdecydowałem o tym, że w niedługim czasie zwołam Radę Bezpieczeństwa Narodowego, ponieważ chciałbym przedyskutować kwestie naszego bezpieczeństwa energetycznego - poinformował we wtorek Andrzej Duda. To odpowiedź na poważną awarię prądu w Portugalii i Hiszpanii z poniedziałku. Rządy obu krajów nadal ustalają dokładne przyczyny blackoutu. Rada ma być zwołana w najbliższych dniach, gdy już pojawią się informacje na temat przyczyny problemów na Półwyspie Iberyjskim oraz oceny polskich ekspertów. - Dla nas wszystkich jest to swoisty sygnał ostrzegawczy. Dzisiaj trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie świata i jego instytucji bez energii elektrycznej, ma fundamentalne znaczenie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo. - mówił prezydent.
- Chciałbym jeszcze zanim rozpocznie się w Polsce sezon letni, a więc zwiększone zapotrzebowanie na energię elektryczną, żebyśmy taką informację [na temat polskiego systemu energetycznego - red.] uzyskali i mogli przekazać - mówił Andrzej Duda. Jak dodał, będzie to "swoiste sprawdzenie" bezpieczeństwa polskiego systemu energetycznego. - Sieci energetyczne są niesłychanie sensytywnym elementem infrastruktury energetycznej i bezpieczeństwo dostaw energii nie tylko do gospodarstw domowych, ale także do przemysłu i instytucji, które są odpowiedzialne za nasze bezpieczeństwo - stwierdził prezydent.
Andrzej Duda o Radzie Bezpieczeństwa Narodowego mówił na szczycie państwa Inicjatywy Trójmorza. Zaczął od tego, że Hiszpania została partnerem stowarzyszonym Trójmorza. W związku z tym podczas spotkania z przedstawicielami tego kraju padły pytania o przyczyny blackoutu w Hiszpanii i Portugalii. - Minister powiedział, że są w trakcie wyjaśniania, że sprawa jest badana w szczegółach i najprawdopodobniej jest to zbieg kilku okoliczności, które wystąpiły jednocześnie i skutkują tak poważnym kryzysem - mówił Duda.
Więcej na temat blackoutu w Hiszpanii i Portugalii dowiesz się z artykułu Marii Mazurek "Tajemniczy blackout i energetyczna kaskada. Co się wydarzyło w Hiszpanii?"
Źródła: Kancelaria Prezydenta