Dr Leonardo Trasande z NYU Langone wyjaśnił, że papierowe paragony, które wydawane są m.in. w sklepach i restauracjach, pokryte są błyszczącą powłoką. To polimer. Papier termiczny zazwyczaj zawiera bisfenole, czyli klasę substancji chemicznych używanych do produkcji plastików. Bisfenol A (BPA), popularna substancja chemiczna, została powiązana z występowaniem chorób serca, zmniejszoną płodnością, rakiem piersi i prostaty, a u dzieci z astmą i problemami neurorozwojowymi. Stany Zjednoczone wycofały BPA z wielu produktów, w tym również z paragonów, ale badania wykazały, że wielu producentów paragonów zamiast BPA stosuje teraz Bisfenol S (BPS), który również jest toksyczny. Unia Europejska wprowadziła zakaz stosowania bisfenolu A (BPA) w paragonach w 2020 roku.
Organizacja non-profit Center for Environmental Health (CEH) sprawdziła w 2025 roku paragony 32 głównych sprzedawców detalicznych. Ustalono, że dotykanie paragonu tylko przez 10 sekund naraża na niebezpieczną dawkę BPS. Substancja chemiczna może szybko i z łatwością przedostać się do skóry. Dr Leonardo Trasande przyznał, że osobiście unika fizycznego kontaktu z papierowymi paragonami i jeśli tylko jest taka możliwość, to pobiera je drogą elektroniczną np. przez e-mail. W rozmowie z businessinsider.com powiedział, że paragony elektroniczne są "ważnym pozytywnym krokiem naprzód".
Badania przeprowadzone lata temu wykazały, że 156 banknotów z 21 krajów świata zawierało pewne ilości BPA. Autorzy raportu, który w 2011 r. został opublikowany w czasopiśmie "Environmental Science & Technology" ocenili, że źródłem skażenia banknotów mogą być paragony otrzymywane w sklepach, które wkładane są do portfeli tuż obok banknotów lub są dotykane przed użyciem papierowych pieniędzy. Badania wykazały, że najwięcej BPA zawierały banknoty z Brazylii, Czech i Australii, a najmniej z Filipin, Tajlandii i Wietnamu. W innym badaniu przeprowadzonym przez organizacje non-profit "Safer Chemicals, Healthy Families" oraz "Washington Toxics Coalition" przetestowano paragony wykonane z papieru termicznego, pozyskane z 10 amerykańskich stanów oraz banknoty dolarowe z 20 stanów. Okazało się, że połowa paragonów i 21 z 22 banknotów zawierało duże ilości toksycznego BPA. Wskazano, że substancja chemiczna bardzo łatwo przenosi się na inne przedmioty, w tym m.in. na gotówkę i skórę.
Firma MasterCard przeprowadziła w 2012 r. badania w Europie, które wykazały, że na jednym banknocie znajduje się przeciętnie około 26 tys. bakterii. Okazało się również, że nawet najnowsze i "czyste" banknoty zawierały 2,4 tys. bakterii. Najbardziej były skażone franki szwajcarskie i korona duńska. Z kolei sondaż firmy MasterCard ujawnił, że niemal 60 proc. Europejczyków postrzega banknoty jako najbrudniejszy przedmiot, z jakimi mają kontakt. Podobne badania zostały przeprowadzone w 2002 i 2008 roku. W pierwszej analizie wykazano, że ponad 80 proc. banknotów zawiera bakterie, które mogą być szkodliwe dla osób z obniżoną odpornością (tylko 7 proc. było "czystych"). Z kolei drugie badania ujawniły, że wirus grypy może utrzymywać się na banknotach nawet przez 17 dni.
Czytaj również: "Będą zaokrąglać ceny w sklepach. Władze USA podjęły decyzję w sprawie monety".
Źródła:Business Insider, Center for Environmental Health, Environmental Science & Technology, Washington Toxics Coalition, CNN