Zarabiają miliard dolarów dziennie. Jeden z nich wkrótce zostanie pierwszym bilionerem

Dziesięciu najbogatszych Amerykanów zarobiło w ubiegłym roku 365 miliardów dolarów. Ich majątki będą rosły jeszcze szybciej dzięki nowej ustawie podatkowej.
Elon Musk
Fot. REUTERS/Evelyn Hockstein

USA. Ultrabogacze zarabiali miliard dolarów dziennie

10 najbogatszych Amerykanów wzbogaciło się w ciągu ostatniego roku o 365 miliardów dolarów - wynika z analizy agencji Oxfam. Miliarderzy z USA osiągali zysk w wysokości około jednego miliarda dolarów dziennie. Z wyliczeń agencji wynika również, że aby zarobić taką kwotę, dziesięciu amerykańskich pracowników z przeciętnym wynagrodzeniem musiałoby pracować przez 726 tysięcy lat. Co więcej, w 2023 r. typowy pracownik Stanów Zjednoczonych zarobił w ciągu całego roku ponad 50 tys. dolarów. Oxfam podaje, że gdyby zarobki 10 najbogatszych Amerykanów zostały opodatkowane tak jak dochód z pracy, to łącznie musieliby zapłacić aż 135 mld dolarów podatku.

Elon Musk rekordzistą. Tak bogacą się bogacze

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie, właściciel Tesli, SpaceX i platformy X oraz doradca prezydenta USA Donalda Trumpa w 2024 r. zarobił 186,1 mld dolarów, czyli nieco ponad połowę całkowitego wzrostu bogactwa wśród największych bogaczy w Stanach Zjednoczonych. Magazyn "Forbes" szacuje jego aktualny majątek na astronomiczną kwotę 418,7 mld dolarów. Majątek szefa koncernu Meta Marka Zuckerberga oraz spadkobiercy Walmartu Roba Waltona wzrósł w ubiegłym roku o 38,7 mld dolarów (ich majątki są obecnie szacowane odpowiednio na kwotę 216,7 i 114,5 mld dolarów). Kolejne pozycje zajęli: legendarny inwestor Warren Buffett (+34,8 mld dolarów, obecny majątek to 156,9 mld dolarów) oraz spadkobierca Walmartu Jim Walton (+36,5 mld dolarów z aktualnym majątkiem wycenianym na 113,2 mld dolarów).

Zobacz wideo Największa gospodarka świata kurczy się przez Trumpa

Nowa ustawa podatkowa pogłębi nierówności

Tymczasem amerykańska Partia Republikańska forsuje ustawę podatkową, która ma przynieść korzyści miliarderom i wielkim korporacjom, a jednocześnie ograniczyć programy wsparcia dla milionów Amerykanów - pisze Oxfam. Chodzi m.in. o przedłużenie ulg podatkowych z 2017 roku. Z analiz Kongresowego Biura Budżetowego (CBO) wynika, że ustawa ma poprawić średnie dochody gospodarstw domowych, ale jej skutki są nierównomiernie rozłożone. Oszacowano, że dochody najbiedniejszych 10 proc. Amerykanów spadną o 4 proc. do 2033 roku. Z kolei analizy Penn Wharton Budget Model wskazują, że 10 proc. najbogatszych Amerykanów otrzyma 65 proc. łącznych korzyści z ustawy podatkowej, a 20 proc. najbiedniejszych straci średnio 1 035 dolarów rocznie od 2026 r.

Czytaj również: "Będą zaokrąglać ceny w sklepach. Władze USA podjęły decyzję w sprawie monety".

Źródła:Oxfam, Forbes, CNN

Więcej o: