Karol Nawrocki, który wygrał wybory prezydenckie, już podczas kampanii wyborczej wypowiadał się na temat ewentualnego odrzucenia niektórych ustaw. Jedną z nich może być ustawa obniżająca składkę zdrowotną, którą na początku maja zawetował Andrzej Duda. Nawrocki podkreślał, że nie podpisze żadnych przepisów, które "osłabiają system ochrony zdrowia". Zapowiadał również: "Nie podpiszę żadnej ustawy, która podnosi Polakom istniejące podatki, składki i opłaty lub wprowadza nowe obciążenia fiskalne dla Polaków". Ponadto Karol Nawrocki mówił, że nie podpisze żadnej ustawy ograniczającej swobodę wyrażania poglądów zgodnych z polską konstytucją i nie wyraził poparcia dla tzw. kompromisu aborcyjnego. W kwestii podatku katastralnego mówił, że zaproponuje "konstytucyjną ochronę polskich rodzin przed podatkiem katastralnym", ale w rozmowie ze Sławomirem Mentzenem stwierdził, że "trzeba się zastanowić, gdzie postawić granicę liczby mieszkań, które można posiadać".
Zwycięzca wyborów prezydenckich sprzeciwiał się przepisom pozwalającym budować wiatraki w odległości 500 metrów od zabudowań (ustawa wiatrakowa). Jednocześnie mówił, że należy wydobywać polski węgiel i odrzucić Zielony Ład. - Nie ma Śląska bez Polski i Polski bez Śląska, ale śląskie kopalnie są niszczone przez obcą ideologię. Polski węgiel trzeba fedrować, wydobywać i rozwijać Rzeczpospolitą, a Zielony Ład trzeba odrzucić - mówił tuż przed II turą wyborów prezydenckich.
Popierany przez PiS Karol Nawrocki wygrał wybory prezydenckie 2025. Otrzymał 50,89 proc. poparcia - 10 606 628 głosów. Rafał Trzaskowski zdobył 49,11 proc., czyli 10 237 177 głosów. Różnica to 369 451 głosów. Frekwencja wyniosła 71,63 proc. (wydano 21 033 457 kart). Oddano łącznie 20 843 805 ważnych głosów.
Czytaj również: "Wybory prezydenckie 2025. Podliczono 100 proc. głosów. Nawrocki wygrywa. Tyle zarobi nowy prezydent RP".
Źródła:Business Insider, TVN24, Gazeta.pl