Nowe dni wolne dla pracowników. "Wydaje się to trudne do pogodzenia"

Nowa propozycja resortu pracy miała być ukłonem w stronę osób opiekujących się dziećmi do lat trzech. Pomysł budzi jednak liczne kontrowersje. W sprawie głos zabrała również rzeczniczka MŚP.
żłobek (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Nowy projekt daje więcej wolnego opiekunom małych dzieci

Na początku czerwca br. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej skierowało do konsultacji projekt ustawy, która miałaby wprowadzić zmiany do ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (oraz do kilku innych ustaw). Istotną różnicą jest propozycja przyznania opiekunom płatnego czasu wolnego od obowiązków służbowych tak, aby mogli go przeznaczyć na podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Zgodnie z pomysłem wymiar czasu wolnego wynosiłby 16 godzin lub 2 dni w ciągu roku. - Celem rządu jest wprowadzenie wysokich standardów sprawowania opieki nad dziećmi w wieku do lat 3. Wiąże się to również z koniecznością uzupełniania i poszerzania wiedzy przez osoby sprawujące opiekę nad dziećmi. Niezbędne jest zatem zapewnienie opiekunom czasu na rozwój - uzasadniał resort pracy.

Pomysł ministerstwa budzi zastrzeżenia

Jak uważa rzeczniczka MŚP (Małych i średnich przedsiębiorców) Agnieszka Majewska, projekt może być problematyczny z perspektywy prowadzenia działalności gospodarczej. Jej zdaniem konieczne jest najpierw sprawdzenie wpływu ustawy na przedsiębiorców (np. prowadzących niepubliczne żłobki czy kluby dziecięce) oraz jej zgodności z Konstytucją Biznesu. Rzeczniczka widzi niespójności w uzasadnieniu i ocenie skutków regulacji. W niektórych miejscach wspomina się, że nie będzie to miało następstw dla osób prowadzących taki biznes, w innym jednak się na takie następstwa wskazuje.

Zobacz wideo

Problematyczne dni wolne

Problemem są dodatkowe dni wolne na szkolenie. Majewska sądzi, że wraz z wprowadzeniem takiej ulgi dla pracujących ministerstwo powinno też pomyśleć o rozwiązaniach, które zrównoważą wynikające z tej regulacji obciążenia dla przedsiębiorców. Resort zdaje się jednak takich obciążeń nie zauważać, stwierdzając, że realizacja prawa do płatnego czasu wolnego w związku z podnoszeniem kwalifikacji zawodowych jest dla żłobka bezkosztowa. Tymczasem pracodawca ponosi koszty związane z nieobecnością pracownika. Zdaniem rzeczniczki MŚP należy usunąć wątpliwy przepis lub zrekompensować to przedsiębiorcom poprzez zmniejszenie innych obciążeń ekonomicznych.

Rozbieżności w zależności od sektora

Agnieszka Majewska podniosła też kwestię przyznania ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych wyłącznie pracownikom jednostek samorządu terytorialnego. "Odmienne traktowanie osób wykonujących taką samą pracę w zależności od tego, czy ich pracodawcą jest podmiot publiczny lub niepubliczny, wydaje się trudne do pogodzenia z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa" - napisała w wystąpieniu do MRPiPS. Innym kłopotliwym zapisem jest wymóg, zgodnie z którym żłobki czy kluby dziecięce muszą dysponować placem zabaw położonym na terenie placówki. Rzecznika postuluje złagodzenie przepisu poprzez wprowadzenie alternatywy pod postacią blisko położonego placu zabaw. Majewska chce też doprecyzowania przepisów odnośnie do osób korzystających z ulgi Mały ZUS Plus, a zamierzających skorzystać z programu Aktywny Rodzic. To sposób, który ułatwia młodym przedsiębiorcom pogodzenie prowadzenie działalności gospodarczej z rodzicielstwem.

Czytaj też: Ponad 300 zł dla rodziców dzieci ze żłobków i przedszkoli. Rusza nabór wniosków

Źródło:PulsHR, Rzecznik MSP

Więcej o: