Wielka operacja w Ukrainie. Rozbito gang oszustów. Oszukali m.in. Polaków na 80 mln zł

Na terenie Ukrainy przeprowadzono ogromną operację przy udziale polskich służb. Wyłapano oszustów, którzy podszywali się pod platformy inwestycyjne.
Trzy call center rozbite na terenie Ukrainy
CBZC (materiały prasowe)

Polska wysłała wniosek i wskazała lokalizacje, a Ukraina przeprowadziła operację. Tak wyglądał podział ról przy przeszukiwaniu 28 lokalizacji u naszych wschodnich sąsiadów. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości ustalili, że mogą w nich znajdować się siedziby międzynarodowej, zorganizowanej grupy przestępczej prowadzącej fałszywe platformy inwestycyjne.

Wielka operacja w Ukrainie. Rozbito siedziby oszustów

- Po zweryfikowaniu opisanych we wniosku lokalizacji, w maju 2026 roku funkcjonariusze Narodowej Policji Ukrainy, działający pod nadzorem Zarządu do spraw Cyberprzestępczości Urzędu Prokuratora Generalnego Ukrainy, przeprowadzili przeszukania w szeregu pomieszczeń biurowych na terenie swojego kraju 

- podaje rzeczniczka prasowy starszy aspirant Monika Przestrzelska.

 

- W wyniku tych czynności ujawniono trzy działające call center, zabezpieczono szereg komputerów, serwery, telefony komórkowe oraz nośniki danych. Ujawniono również pracowników, z którymi przeprowadzono czynności procesowe - dodaje policjantka. Działać w nich miały punkty obsługujące internetowe platformy, które jedynie symulowały inwestowanie na pozabankowym rynku FOREOREX.

Działalność oszustów doprowadziła wielu poszkodowanych, w tym obywateli Polski, do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości. W sprawie występuje co najmniej 2 tysiące osób pokrzywdzonych, a poniesione do tej pory straty wynoszą co najmniej 80 milionów złotych. Jak podkreśla Monika Przestrzelska, sprawa ma charakter rozwojowy, a prowadzone śledztwo jest ogólnopolskie.

Zobacz wideo Łukasz Nowatkowski: Nie aktualizujesz telefonu? Sam się narażasz!

Policja apeluje o rozwagę. Oszuści mieli ogromny majątek

Całą operację przeprowadzono na wniosek Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Jak poinformował jej rzecznik Janusz Kowalski, w toku prowadzonego postępowania w ostatnim czasie dokonano zatrzymania kolejnych 12 osób, z czego wobec 9 zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.

W sumie w śledztwie podejrzane są 23 osoby. Zabezpieczono mienie o łącznej wartości 18,2 miliona złotych oraz zastosowano poręczenia majątkowe w łącznej kwocie 4,4 miliona złotych. Wśród zabezpieczonych dóbr znalazły się waluty wirtualne, gotówka, luksusowe samochody, zegarki, a nawet helikopter.

Podobnych oszustów na rynku jest jednak więcej. Dlatego policjanci regularnie apelują, by nie ufać reklamom obiecującym szybki i wysoki zysk, a także zachować szczególną ostrożność wobec osób podających się za maklerów, doradców finansowych czy pracowników banku. "Zanim zainwestujesz pieniądze, sprawdź wiarygodność firmy oraz skonsultuj się z bliskimi lub swoim bankiem" radzi podinspektor Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Przeczytaj też: "Polacy korzystają z tych stron, a z kont znikają oszczędności. Oni tylko na to czekają".

Więcej o: