"Prokurator zarzucił Marcinowi P. popełnienie przestępstwa doprowadzenia szeregu osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie przekraczającej 112 milionów złotych poprzez wprowadzenie pokrzywdzonych w błąd co do bieżącej kondycji finansowej spółki Cinkciarz.pl sp. z o.o" - podaje Prokuratura Regionalna w Poznaniu.
Śledczy w komunikacie dodają, że wprowadzanie pokrzywdzonych w błąd w kwestii kondycji finansowej spółki, wynikało między innymi "z przeznaczania środków finansowych pozyskiwanych od pokrzywdzonych w ramach internetowej wymiany walut na finansowanie działalności spółek wchodzących w skład Grupy Kapitałowej Conotoxia Holding sp. z o.o.". Dodano, że poznański sąd rejonowy "podzielił stanowisko prokuratora, wskazując, że zebrany dotychczas materiał dowodowy w dużym stopniu uprawdopodobnia fakt popełnienia przez Marcina P. zarzucanego mu przestępstwa i spełniona została ogólna przesłanka wskazana w treści art. 249 k.p.k. do stosowania środków zapobiegawczych".
W komunikacie podkreślono, że sąd uwzględnił wniosek prokuratora "o istnieniu przesłanek szczególnych do zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego, a mianowicie w postaci obawy matactwa procesowego ze strony podejrzanego, ukrywania się przed organami ścigania oraz grożącej podejrzanemu surowej kary".
Postanowienie jest nieprawomocne. Prokuratura Regionalna w Poznaniu dodaje, że "w toku prowadzonego śledztwa dotychczas nie wykonano czynności procesowych z udziałem Marcina P. z uwagi na fakt przebywania podejrzanego poza granicami kraju". W komunikacie podkreślono także, że "czyny zarzucane podejrzanemu zagrożone są karą do 25 lat pozbawienia wolności", a "sprawa ma charakter rozwojowy". Pod koniec czerwca informowaliśmy, że Prokuratura Regionalna w Poznaniu, która chce mieć podstawę do ścigania Marcina P. listem gończym. Strona Cinkciarz.pl nie działa.
Przypomnijmy, że dotychczas aresztowano w tej sprawie dwie osoby: członka zarządu Cinkciarza, prezesa spółki Conotoxia Roberta G. oraz główną księgową tej spółki Monikę J. Na początku czerwca Sąd Okręgowy w Zielonej Górze na wniosek prokuratora przedłużył wobec Roberta G. tymczasowy areszt o kolejne 3 miesiące. Tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy zastosowano również wobec Moniki J. Zdaniem śledczych Robert G. i Monika J. powinni odpowiedzieć za wprowadzenie w błąd klientów aplikacji mobilnej Cinkciarz.pl co do faktycznego przeznaczenia środków finansowych, które pokrzywdzeni wpłacali w ramach internetowej wymiany walut oraz z usług płatniczych i finansowania z tych środków.
Zobacz także: Prokuratura Regionalna w Poznaniu podjęła ważną decyzję ws. spółki Cinkciarz.pl. Więcej w tekście pt. "Zablokowano rachunki bankowe Cinkciarz.pl. Jest komunikat prokuratury. 'Ponad 800 zawiadomień'".
Źródło: Prokuratura Regionalna w Poznaniu