Nowy pomysł na turystykę. Nawet kilkaset złotych dopłaty

Warmia i Mazury wpadły na nowy pomysł promocji regionu. Specjalny bon turystyczny będzie można wykorzystać jako dopłatę do noclegu. Podobny program spotkał się z ogromnym zainteresowaniem.
widok na jezioro Ryńskie
Fot. Arkadiusz Stankiewicz / Agencja Wyborcza.pl

Bon turystyczny jako promocja regionu

Aby zachęcić turystów do odwiedzin Warmii i Mazur poza sezonem samorząd województwa zdecydował się na niecodzienny krok. Uruchomiono pilotażowy program, który rozpocznie się już we wrześniu 2025 roku i potrwa aż do grudnia. Warmińsko-Mazurski Bon Turystyczny umożliwi dorosłym Polakom uzyskanie nawet do 500 zł dopłaty do noclegu. - Warmia i Mazury to przestrzeń do odpoczynku przez cały rok - nie tylko w wakacje. Jesienią i zimą nasz region zyskuje inny urok: więcej spokoju, więcej miejsca, a jednocześnie ta sama przyroda, kultura i gościnność. Bon turystyczny to konkretne zaproszenie do odkrycia tego doświadczenia - powiedział Marcin Kuchciński, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego.

Miliony przeznaczone na dopłatę

Wsparcie dla lokalnej branży turystycznej wyniesie 2 mln zł. Cała akcja ma za zadanie przedłużyć sezon turystyczny. Program zainicjował samorząd województwa, jest jednak realizowany przez Regionalną Organizację Turystyczną konsultującą się z branżą hotelarską. Podróżni, którzy staną się posiadaczami bonu, będą mogli wykorzystać go jednorazowo na nocleg w regionalnym obiekcie zarejestrowanym wcześniej do programu.

Zobacz wideo S16 - czteropasmówka, która na zawsze może zmienić Mazury

Kwota uzależniona od standardu

O tym, jak wysokie będzie dofinansowanie, decyduje standard obiektu. Dla campingów, pól biwakowych, hosteli i agroturystyki będzie to 200 zł. Hotele 1-2 gwiazdkowe, pensjonaty, apartamenty i dworki uzyskają 300 zł. Hotele 3-5 gwiazdkowe dostaną maksymalne dofinansowanie, czyli 500 zł. Żeby wykorzystać bon, trzeba zarezerwować przynajmniej 2 noclegi pomiędzy 27 września a 15 grudnia. Na specjalnej stronie internetowej będzie można generować kody QR na bony aż do wyczerpania środków.

Ogromne zainteresowanie pomysłem z Podlasia

Podobny pomysł z Podlasia spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Bony, wprowadzone w marcu w ramach pilotażu, rozeszły się w zaledwie kilka godzin. Zgłosiło się po nie ponad 100 tys. osób (ostatecznie wygenerowano 1003). - Nie spodziewaliśmy się tak dużego zainteresowania, które przeszło nasze oczekiwania - powiedziała dla PAP Katarzyna Sadowska, dyrektor Biura Turystyki Urzędu Marszałkowskiego. Rozdano bony (do wykorzystania w kwietniu i maju) o łącznej wartości 350 tys. zł, a chętnych było tak wielu, że zawieszały się serwery. Jeszcze lepiej było w drugim etapie, gdy na rozdanie bonów (o łącznej wartości 1,5 mln zł) wystarczyło 15 minut. Warto też wspomnieć, że już w 2020 roku wypuszczono Polski Bon Turystyczny będący wsparciem zarówno dla branży turystycznej, która ucierpiała po pandemii, jak i dla dzieci z biedniejszych rodzin. Całkiem możliwe, że inicjatywa z Warmii i Mazur spotka się z równie żywiołową reakcją miłośników turystyki.

Czytaj też: Podlaskie bony turystyczne rozeszły się jak świeże bułeczki. Nie wszyscy chętni skorzystali

Źródła: Wrota Warmii i Mazur, WP, Next

Więcej o: