Unia Europejska zawiesi na pół roku wprowadzanie dwóch rodzajów środków odwetowych w odpowiedzi na amerykańskie cła. Wspólnota pracuje nad wspólną umową, zgodnie z ustaleniami z 27 lipca i to dlatego wstrzymano się z odpowiedzią na 15-procentowe cła, które Trump nałożył na towary importowane z Unii Europejskiej. Cła odwetowe UE mają dotyczyć aluminium i stali oraz samochodów.
To już kolejne odłożenie w czasie ceł odwetowych przez Unię. Poprzednim razem urzędnicy zrobili to w połowie lipca, decydując, że środki wejdą w życie 7 sierpnia. Wówczas unijny komisarz do spraw handlu Marosz Szefczovicz przedstawił już krajom członkowskim kolejną listę amerykańskich produktów, które zostaną objęte unijnymi cłami w wysokości 72 miliardów euro. Pierwsza lista - stworzona w reakcji na 25-procentowe cła nałożone na stal i aluminium z Europy - jest gotowa od kwietnia.
Zgodnie z treścią umowy 15-procentowe cła na towary z Unii Europejskiej obejmą m.in. samochody i części samochodowe, a także - potencjalnie - produkty farmaceutyczne i półprzewodniki. Wyjątkiem pozostają towary strategiczne, takie jak sprzęt do produkcji mikrochipów czy niektóre surowce i chemikalia, które mają nadal podlegać niższym stawkom celnym sprzed objęcia prezydentury przez Trumpa. W zamian za ograniczenie ceł (Trump groził nałożeniem stawki 30 procent), Unia zobowiązała się do zakupu amerykańskich surowców energetycznych o wartości 750 miliardów dolarów w ciągu trzech lat oraz inwestycji o wartości 600 miliardów dolarów w różnych sektorach gospodarki USA do 2029 roku. UE zapowiedziała również zniesienie ceł na część amerykańskich towarów przemysłowych i rolnych - w tym orzechy, przetworzone ryby oraz wybrane produkty chemiczne.
Czytaj też: "UE może uderzyć handlową bazooką w USA. Francja i Niemcy naciskają".
Źródło: Reuters