"Andrzej Klesyk kierował pracami zarządu PZU SA od 27 stycznia br., najpierw jako członek Rady Nadzorczej spółki delegowany do zarządu do czasowego wykonywania czynności prezesa, od 27 lutego br. jako członek zarządu pełniący obowiązki prezesa do czasu uzyskania zgody Komisji Nadzoru Finansowego, a od 2 lipca br. jako prezes po uzyskaniu zgody KNF" - przypomina PZU w komunikacie. W ostatnich miesiącach, jak przekazano, "koncentrował się na wdrażaniu zmian budujących wartość Grupy PZU i mających ją przygotować m.in. do aktywnego zaangażowania w finansowanie strategicznych dla Polski inwestycji". Andrzej Klesyk kierował spółką także wcześniej, od grudnia 2007 r. do grudnia 2015 r.
Spółka PZU poinformowała, że wszczęto postępowanie kwalifikacyjne na stanowisko prezesa. Tymczasowo tę funkcję będzie pełnić Tomasz Tarkowski. "W latach 2007-2011 był członkiem zarządu PZU Ukraina, następnie w latach 2011-2016 członkiem zarządów PZU oraz PZU Życie. Przez kilka miesięcy 2016 r. był też prezesem zarządu Link4. W kolejnych latach pracował m.in. dla ERGO Hestii, ControlExpert Polska oraz UNIQA TU, również zarządzając obszarem odszkodowań i świadczeń. Od 4 listopada 2024 r. jest członkiem zarządu PZU SA, a od 14 listopada ub.r. jest także członkiem zarządu PZU Życie SA. Od 31 stycznia do 16 czerwca 2025 r. czasowo wykonywał obowiązki prezesa zarządu PZU Życie SA." - czytamy w komunikacie PZU.
Portal Business Insider informował nieoficjalnie w czwartek przed południem, że już w zeszłym tygodniu przedstawiciel resortu aktywów państwowych miał zwrócić się do Andrzeja Klesyka z sugestią, by ten podał się do dymisji. Klesyk miał jednak odmówić. Ministerstwo Aktywów Państwowych tłumaczy, że "wniosek o odwołanie prezesa zarządu PZU został uzasadniony potrzebą zapewnienia zgodności polityki zarządczej spółki z celami właścicielskimi oraz koniecznością skutecznej realizacji ambitnej strategii rozwoju w okresie istotnych wyzwań dla sektora ubezpieczeniowego". "Sprawna realizacja tej strategii wymaga jasnych decyzji zarządczych oraz skutecznego dialogu z akcjonariuszami i pracownikami" - zaznaczono.
Czytaj również: W PZU niczego nie nadzorował, a zarobił kokosy. Ujawniono pensje byłego ministra zatrzymanego przez CBA
Źródła: PZU, Business Insider