Bezrobocie w Niemczech przebiło granicę 3 milionów osób. W sierpniu przybyło 46 tys. osób szukających pracy, co doprowadziło do przebicia tej psychologicznej bariery po raz pierwszy od lutego 2015 r. Co być może jest nawet bardziej niepokojące to fakt, że w rok liczba bezrobotnych w Niemczech wzrosła aż o 153 tys. osób. Stopa bezrobocia wzrosła względem poprzedniego miesiąca o 0,1 punktu procentowego do 6,4 proc. Najwyższa jest w Bremie (11,8 proc.) i Berlinie (10,5 proc.). - W Niemczech trzy miliony to nie tylko liczba. W kontekście rynku pracy to symboliczny próg - taki, który oddziela siłę od słabości - zauważa Carsten Brzeski, globalny dyrektor ds. makroekonomii w ING.
- W sierpniu wydarzyło się to, czego oczekiwaliśmy: z powodu przerwy wakacyjnej bezrobocie wzrosło do ponad 3 milionów. Rynek pracy nadal odczuwa skutki kryzysu gospodarczego ostatnich lat - mowiła Andrea Nahles, przewodnicząca Federalnej Agencji Zatrudnienia (BA). To fakt wskaźniki bezrobocia zazwyczaj rosną latem, ale sierpniowe dane były ostatnio tak wysokie 15 lat temu. - Wiele firm redukuje obecnie zatrudnienie - po części dlatego, że ich produkty słabo się sprzedają, po części dlatego, że nie mogą znaleźć odpowiednio wykwalifikowanych pracowników pomimo rosnącego bezrobocia, a po części dlatego, że zdecydowały się przenieść produkcję za granicę - wyliczał niemieckie problemy - ekonomista Clemens Fuest.
Także Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przekonywał, że "wzrost bezrobocia nie jest niespodzianką". - Jednak dane te pokazują, jak konieczne są reformy dla zwiększenia wzrostu gospodarczego i zatrudnienia. Rząd niemiecki skupi się na tym - zapowiadał. O tym samym mówiła federalna ministerka pracy minister pracy Bärbel Bas. - Potrzebujemy bezpieczeństwa i silnych zachęt do inwestowania i zatrudnienia, aby ponownie pobudzić wzrost gospodarczy i ożywić rynek pracy - mówiła. Oprócz bezrobocia niepokoi bowiem fakt, że także popyt na pracę spada. W sierpniu było 631 000 wolnych miejsc pracy. To o 68 000 mniej niż rok wcześniej.
- Pojawiają się również pierwsze oznaki stabilizacji - zapewniła Andrea Nahles. W sierpniu wypłacono świadczenia z tytułu skróconego czasu pracy 211 000 pracowników. Chociaż zatrudnienie w skróconym czasie pracy utrzymuje się na wysokim poziomie to od początku roku systematycznie, chociaż nieznacznie spada. Także zatrudnienie podlegające składkom na ubezpieczenia społeczne wzrosło o 25 tys. po uwzględnieniu czynników sezonowych w okresie od maja do czerwca 2025 r. W porównaniu z rokiem poprzednim było ono wyższe o 60 tys.
Przeczytaj też: Nowy podatek ogłoszony. "Uderzy w oszczędności i emerytury". Co zrobi Karol Nawrocki?
Źródła: tagesschau.de, Bundesagentur für Arbeit, Reuters