Znana niemiecka firma tekstylna upada. Działała 25 lat, teraz wyprzedaje towar

Popularna w Niemczech sieć z tekstyliami ogłosiła upadłość. Firma, która zatrudnia prawie 300 pracowników, liczy jednak na to, że większość sklepów uda się uratować, dzięki wprowadzonym zmianom.
sklep z tekstyliami (zdjęcie ilustracyjne)
T.Vyc / Shutterstock

Wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego

Grupa Der Stoff (Hemkon Stoff GmbH i Der Stoff Stoffhandels GmbH) posiada obecnie łącznie 37 sklepów na terenie Niemiec i zatrudnia blisko 300 pracowników. Jednak 9 lipca 2025 roku spółki z grupy złożyły wniosek o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego, które przez Sąd Rejonowy w Nordhorn zostało formalnie otwarte 1 października 2025 roku. Wniosek obejmuje sanację, w której uczestniczy doradca restrukturyzacyjny Eric Coordes i sądowy nadzorca.

Część sklepów zostanie zamknięta

O takim ruchu zadecydowały powody ekonomiczne oraz konieczność dostosowania struktury kosztów i portfela lokalizacji. Współpraca z ekspertami od restrukturyzacji umożliwiła jednak kontynuowanie działalności w większości sklepów. Niektóre trzeba było jednak zamknąć. Taki los spotkał sklepy w Hamburgu oraz Dinslaken i to jeszcze przed otwarciem postępowań. Z powodów kadrowych w październiku ma zostać zamknięty punkt w Wilhelmshaven. Inne trzy lokalizacje, które okazały się nierentowne i zostaną zlikwidowane, to Wiesbaden i Bremen-Vegesack (koniec listopada) oraz Naumburg (koniec grudnia). Finalnie zostanie więc zamknięte 6 placówek.

Zobacz wideo Trump chce likwidować związki zawodowe

Zwolnienia i rabaty

Jak na razie zwolnienie dotknęło 11 osób, ale redukcje będą większe. Tymczasem firma organizuje wyprzedaże z nawet 70-procentowymi rabatami - tak było przed zamknięciem w sklepie w Dinslaken, a na podobne obniżki zdecydowano się też w punkcie w Wilhelmshaven. Der Stoff to firma, która na rynku tekstyliów działa od 25 lat. W ofercie są tekstylia, pasmanteria, maszyny do szycia i akcesoria. W 2024 roku grupa zarobiła łącznie 13 mln euro.

Coraz więcej niemieckich firm zmaga się z problemami

To nie pierwsza niemiecka firma z branży związanej z odzieżą i tekstyliami, która ma duże problemy. W maju wniosek o upadłość złożył potentat obuwniczy Görtz, który musiał zamknąć m.in. swój 6-piętrowy sklep w Hamburgu. Z kolei w kwietniu sąd ogłosił upadłość trzech spółek zależnych marki Gerry Weber. Ten sam los spotkał markę Heimatliebe. Firma produkowała odzież damską we włoskim stylu i dostarczała ją do 400 sklepów i butików na terenie kraju. Wszystko przez spadek popytu i zysków, co jest kłopotem wielu innych podmiotów z sektora modowego. W I połowie 2025 roku sprzedaż spadła o 4 proc., natomiast aż o 21 proc. (rok do roku) wzrosła liczba ogłoszonych upadłości.

Czytaj też: Niemcy szukają do pracy pielęgniarek z Polski. Zarobki robią wrażenie. Plus premia powitalna

Źródła: WP, merkur.de

Więcej o: