Kolejne zwolnienia grupowe w Krakowie? Gigant technologiczny odpowiada

W branży technologicznej poprawiają się wyniki finansowe, jednak wciąż wiele firm dokonuje zwolnień grupowych. Według niepotwierdzonych informacji miałoby to dotknąć również krakowski oddział firmy Aptiv. Sprawę monitoruje "Gazeta Krakowska".
Kraków (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Gigant technologiczny w Polsce

Aptiv, który rozpoczynał działalność w strukturach General Motors, to jeden z największych producentów części dla przemysłu samochodowego. Działający od 2000 roku oddział w Krakowie zatrudnia ponad 2,5 tys. pracowników oraz kilkuset specjalistów korporacyjnych. "Jest to jedno z największych i najbardziej innowacyjnych laboratoriów R&D firmy na świecie. Powstały w nim m.in. pierwszy system sterowania gestami dla motoryzacji oraz technologie aktywnego bezpieczeństwa" - można przeczytać na stronie firmy. Tymczasem "Gazeta Krakowska" otrzymała nieoficjalnego maila z informacją, że firma planuje zwolnienia grupowe.

Urząd Pracy nie udziela informacji

Na pytania gazety o zwolnienia w spółce Aptiv Grodzki Urząd Pracy odpowiedział, że nie może udzielić takiej informacji. Jak wytłumaczono, upublicznienie takich danych mogłoby naruszać tajemnicę przedsiębiorstwa i powodować negatywne konsekwencje ekonomiczne dla pracodawcy.

Urząd wspomniał jednak, że w okresie od 1 do 24 października 2025 roku wpłynęły z sektora prywatnego trzy zgłoszenia dotyczące zwolnień grupowych. Obejmują one 66 osób z branży call center, 88 osób z przetwarzania danych, hostingu i pokrewnych usług IT oraz 138 osób z produkcji wyposażenia elektrycznego i elektronicznego dla pojazdów silnikowych. To ostatnie zgłoszenie mogłoby wskazywać na krakowski oddział spółki.

Zobacz wideo Miłosz Motyka: Pracownik nie powinien bać się zwolnienia, kiedy musi pilnie zająć się dziećmi

Komentarz firmy Aptiv

GK poprosiła również o komentarz ze strony krakowskiego centrum technicznego Aptiv prowadzącego w mieście laboratorium i tor testowy. "Dostosowujemy nasze działania operacyjne, aby lepiej odpowiadać na potrzeby dynamicznego i konkurencyjnego rynku globalnego. Podejmowane kroki mają na celu wzmocnienie naszej pozycji w dłuższej perspektywie oraz stworzenie warunków do dalszego rozwoju i innowacji" - wyjaśniła Magdalena Światkowska, Internal Communication Manager w Aptiv. 

Przedstawicielka firmy wspomniała również, że dla "pracowników, których zmiany te dotyczą" będzie dostępny kompleksowy plan wsparcia, zgodny z regulacjami i przepisami prawa pracy. Na razie nie wiadomo jednak, ilu pracowników objęłaby redukcja etatów.

Nie pierwszy taki przypadek w Aptiv

Nie byłby to pierwszy przypadek zwolnień grupowych w krakowskim zakładzie. W lutym 2024 roku około 200 osób zostało zwolnionych w trybie natychmiastowym. Otrzymali e-maile z zaproszeniami na pilne spotkania online, a potem około godziny na spakowanie rzeczy i opuszczenie siedziby firmy. Posłowie Lewicy złożyli wówczas zawiadomienie do Państwowej Inspekcji Pracy. Jak informował Onet w sierpniu ub.r. PIP nie dopatrzył się jednak większych uchybień.

Czytaj też: Prawie 20 tysięcy osób w kwartał. Zwolnienia grupowe w gigancie IT

Źródła: Gazeta Krakowska, Onet, Aptiv

Więcej o: