Według Radia Zet, które powołuje się na księgi wieczyste, Marta Gajęcka ma być właścicielką czterech działek na Podkarpaciu o łącznej powierzchni 90 319 metrów kwadratowych. "To rozległe pastwiska i tereny zalesione w Ciśniańsko-Wetlińskim Parku Krajobrazowym sąsiadujące z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym" - czytamy. Wspomniane działki znajdują się w atrakcyjnej turystycznie miejscowości i miały trafić do członkini zarządu NBP w 1997 roku w ramach spadku po ojcu. Rozgłośnia szacuje, że mogą one być warte ok. 300 tys. zł, a po uwzględnieniu np. turystycznego potencjału i walorów krajobrazowych tego miejsca cena mogłaby gwałtownie wzrosnąć.
Ponadto Gajęcka ma posiadać trzy mieszkania w Warszawie: przy ul. Marszałkowskiej (powierzchnia 62 metry kwadratowe), ul. Królewskiej (prawie 36 metrów) oraz na jednej z mniejszych ulic w Śródmieściu (prawie 28 metrów). Według szacunków portalu SonarHome wspomniane nieruchomości mogą być warte odpowiednio: 1,3 mln zł, ok. 775 tys. zł i ok. 620 tys. zł.
Z kolei były członek PiS Artur Soboń wraz z żoną ma być właścicielem ponad 147-metrowego domu położonego na działce o powierzchni 504 metrów kwadratowych w rodzinnym Świdniku. Małżeństwo miało nabyć tę nieruchomość we wrześniu 2006 r., a oświadczeniu majątkowym z 2023 r. Soboń wycenił ją na 750 tys. zł. Członek zarządu NBP ma też posiadać wraz z żoną mieszkanie warte 550 tys. zł (40 metrów kwadratowych) w gdańskiej dzielnicy Letnica, kupione w czerwcu 2022 r. oraz nieruchomość w uzdrowiskowej miejscowości na południu Polski (30 metrów), kupione w 2009 r., którego wartość w oświadczeniu majątkowym została określona na kwotę 200 tys. zł.
Zgodnie z nowelizacją tzw. ustawy antykorupcyjnej zarząd NBP ma składać oświadczenia majątkowe. "Miały one trafić do Biuletynu Informacji Publicznej, ale tak się ostatecznie nie stało, bo w NBP stałą praktyką jest zastrzeganie oświadczeń majątkowych. Jak ustaliliśmy, pomysłodawcą i inspiratorem tych działań miał być prezes Adam Glapiński. Szef NBP od początku był niechętny przepisom, które miały zwiększyć transparentność jednej z najważniejszych instytucji państwa" - pisze Radio Zet.
W listopadzie Narodowy Bank Polski zamieścił komunikat, w którym przedstawił wynagrodzenia osób wchodzących w skład zarządu NBP, Rady Polityki Pieniężnej oraz przeciętne wynagrodzenia na stanowisku dyrektora departamentu i dyrektora oddziału okręgowego za 2024 rok (w tym nagrody i premie):