W okresie od czerwca 2024 r. do czerwca 2025 r. z Wielkiej Brytanii wyemigrowało ok. 111 tys. mieszkańców netto w wieku 16-34 lat - wynika z najnowszych danych Krajowego Biura Statystyk. W tym czasie kraj opuściło ok. 87 tys. osób w wieku 16-24 lat oraz kolejne 87 tys. osób w wieku 25-34 lat. Natomiast do Wielkiej Brytanii w tych grupach wiekowych przyjechało 63 tys. ludzi.
W ciągu 12 miesięcy do czerwca 2025 r. migracja netto osób w wieku od 35 do 44 lat wyniosła -15 tys. Z kolei w przypadku osób starszych więcej ludzi przyjechało do kraju, niż z niego wyjechało. W kategorii wiekowej 55-64 lat migracja netto wyniosła 7 tys. osób, a w grupie 65+ było to 11 tys. osób. Dane pokazują, że eksodus dotyczy niemal wyłącznie osób w wieku poniżej 35. roku życia.
Łącznie we wspomnianym okresie do kraju przybyło 898 tys. osób, ale wyjechało z niego aż 693 tys. osób. Migracja netto do UK spadła do 204 tys. To najniższy wynik roczny od 2021 roku.
"Dane te podsycą twierdzenia, że rekordowe podwyżki podatków sekretarzyni stanu Rachel Reeves sprawiły, że Wielka Brytania stała się nieatrakcyjna dla młodych i aspirujących kandydatów" - komentuje "The Telegraph". Dziennik zwraca uwagę, że podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne oraz wzrost płacy minimalnej podniosły koszty zatrudnienia, co doprowadziło do spadku liczby miejsc pracy dla absolwentów. Stopa bezrobocia wśród młodzieży wynosi 15 proc., co jest najwyższym wskaźnikiem od dekady (nie wliczając okresu pandemii COVID-19), a ponad 700 tys. osób pozostaje bez pracy.
Młodzi Brytyjczycy masowo migrują do Australii, gdzie stopa bezrobocia wśród młodzieży wynosi mniej niż 10 proc. Brytyjczycy byli najszybciej rosnącą grupą narodowościową wśród osób ubiegających się o wizy wakacyjne do Australii w latach 2024-2025 (wzrost o 80 proc.).