Potężna kara dla Biedronki. Sąd przyznał rację UOKiK. "Smutny dzień"

Właściciel Biedronki, Jeronimo Martins będzie musiał zapłacić ogromną karę. Sąd utrzymał w mocy decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącą akcji promocyjnej z 2022 roku.
Sklep Biedronka (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Tarcza Biedronki nie ochroniła przed karą

W sklepach Biedronka pomiędzy kwietniem a czerwcem 2022 roku prowadzono akcję "Tarcza Biedronki antyinflacyjna". Miała być to odpowiedź sieci na duży wzrost inflacji w tamtym okresie. Jak głosiło hasło reklamowe: "Jeśli na naszej liście 150 najczęściej kupowanych produktów znajdziecie produkt w niższej cenie regularnej w innym sklepie, zwrócimy wam różnicę".

Niestety Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) dopatrzył się w tym nieprawidłowości. Zdaniem Urzędu Jeronimo Martins Polska nie zarejestrowało żadnego zgłoszenia spełniającego wymogi regulaminu "Tarczy Biedronki antyinflacyjnej", a akcja miała tylko przyciągać klientów. Zdecydowano o nałożeniu kary 160 milionów zł, od której sieć się odwołała. Sąd przyznał jednak rację Prezesowi UOKiK.

Zobacz wideo W Lidlu za te produkty zapłaciliśmy 42 zł. Czy w Biedronce zapłaciliśmy mniej?

Zastrzeżenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

W decyzji z 13 czerwca 2023 roku Prezes UOKiK uznał, że Jeronimo Martins wprowadziło konsumentów w błąd, sugerując łatwość uzyskania różnicy w cenie czy stosując skomplikowane procedury, które właściwie to uniemożliwiały. Trzeba było bowiem zakupić produkt w obydwu sklepach, wykonać zdjęcia etykiet, zachować rachunki oraz wysłać dokumenty pocztą i uzyskać zwrot w postaci e-kodu, który był ważny tylko przez 7 dni. Według UOKiK nie zagwarantowano też dostępnego regulaminu, mimo że wskazywał na to przekaz reklamowy. Spółka miała także nie zarejestrować żadnego zgłoszenia, które spełniałoby wymogi akcji.

Sąd stanął po stronie Urzędu

"Sąd zgodził się z ustaleniami Prezesa UOKiK. W pełni podzielił ustalenia i argumentację Prezesa Urzędu w odniesieniu do stwierdzonych praktyk oraz nałożonych na spółkę kar pieniężnych. Jeronimo Martins Polska reklamując akcję ‘Tarcza Biedronki antyinflacyjna’ wprowadzała w błąd odnośnie warunków, korzyści i dostępności regulaminu promocji" - poinformował UOKiK we wpisie na X. Urząd wspomniał również, że "Wyrok to bardzo ważny sygnał dla rynku i konsumentów". To nie pierwsza kara nałożona przez UOKiK na portugalską sieć sklepów.

Smutny dzień dla konsumentów

Do sprawy w oświadczeniu odniosła się już sieć. "W naszej ocenie jest to bardzo smutny dzień dla polskich konsumentów oraz dla poziomu konkurencyjności polskiego rynku. Tak naprawdę Jeronimo Martins Polska została surowo ukarana w wyniku działań Prezesa UOKiK skupionych na formalnościach i kwestiach technicznych, takich jak umieszczenie papierowego regulaminu promocji w sklepach w cyfrowej rzeczywistości XXI wieku. Jednocześnie Urząd oraz Sąd nie wzięły pod uwagę, że nasze zobowiązanie do utrzymania cen 150 najpopularniejszych produktów przez aż 79 dni, w okresie wysokiej ponad 20-procentowej inflacji w kraju, przyniosło polskim konsumentom oszczędności liczone w milionach złotych" - napisała sieć w oświadczeniu przesłanym redakcji "Faktu".

Czytaj też: Potężna kara dla właściciela Biedronki. Chodzi o akcje promocyjne. Sieć reaguje

Więcej o: