Trump ujawnia, jak będzie "leczył" Wenezuelę. Wymyślił sprytny plan. Oto, kto zapłaci

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone musza "przywrócić zdrowie" Wenezueli przed zorganizowaniem tam wyborów. W wywiadzie dla telewizji NBC News oświadczył, że amerykańskie firmy naftowe mają odegrać kluczową rolę w odbudowie kraju - podaje Informacyjna Agencja Radiowa.
Prezydent USA Donald Trump
Fot. REUTERS/Eduardo Munoz

Donald Trump powiedział, że nie można organizować wyborów w kraju, który jest w ruinie i najpierw należy go wyleczyć. Prezydent USA dodał, że Stany Zjednoczone będą - jak to wyraził - pielęgnować Wenezuelę, by wróciła do zdrowia.

Trump dodał, że na pewno wybory nie odbędą się w Wenezueli w ciągu najbliższych 30 dni. - Musimy najpierw naprawić kraj. Nie można tak szybko zorganizować wyborów, bo ludzie nie zagłosują - zaznaczył amerykański prezydent, którego cytuje IAR. 

Zobacz wideo Wenezuela z naftowego gracza stała się wielkim przegranym [OKO NA ŚWIAT]

Trump: Firmy naftowe pokryją wydatki

Trump dodał, że amerykańskie koncerny naftowe pomogą w odbudowie infrastruktury Wenezueli. Ocenił, że taki proces może zająć około 18 miesięcy. Trump ujawnił, jak może wyglądać to od strony finansowej. - To będzie kosztowne, ale firmy naftowe pokryją wydatki i odzyskają je później od nas, albo z dochodów - powiedział prezydent. Podkreślił przy tym, że USA nie prowadzą wojny z Wenezuelą. Ten kraj posiada największe na świecie potwierdzone złoża ropy naftowej na świecie, które wynoszą 303 mld baryłek

- Potrzebujemy pełnego dostępu do ropy naftowej i innych rzeczy, abyśmy mogli odbudować ten kraj -mówił kilka dni temu Donald Trump, zapytany przez dziennikarzy na pokładzie Air Force One o to, czego oczekuje od obecnych władz Wenezueli. Agencja Reutera podaje we wtorek, że administracja prezydenta Donalda Trumpa planuje spotkać się z dyrektorami amerykańskich firm naftowych pod koniec tygodnia, aby omówić zwiększenie produkcji ropy naftowej w Wenezueli

Prezydent USA: Całą operacją ostatecznie dowodzę ja

Amerykańskim zespołem odpowiedzialnym za działania w Wenezueli mają kierować m.in. sekretarz stanu Marco Rubio, sekretarz obrony Pete Hegseth, zastępca szefa kancelarii Stephen Miller i wiceprezydent J.D. Vance. Donald Trump podkreślił jednak, że to on "ostatecznie dowodzi" całą operacją. Prezydent USA w wywiadzie dla NBC News stwierdził także, iż nowa prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez współpracuje z amerykańską administracją, a Marco Rubio płynnie "komunikuje się z nią po hiszpańsku i utrzymuje dobre relacje. 

Przypomnijmy, że wenezuelski dyktator Nicolas Maduro został w sobotę ujęty przez wojsko Stanów Zjednoczonych i z Caracas i przetransportowany do Nowego Jorku. W poniedziałek stanął przed sądem, gdzie przedstawiono mu zarzuty narkoterroryzmu. Wenezuelski prezydent nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Więcej o: