Meta (właściciel m.in. Facebooka i Instagrama), Alphabet (właściciel Google) oraz Microsoft i Amazon opublikowaly wyniki za pierwszy kwartał tego roku. Te okazały się jeszcze lepsze niż prognozowano.
Meta Platforms zadeklarowała przychody w wysokości 56,31 mld dol. To oznacza wzrost o 33 proc. rok do roku i jest największym skokiem kwartalnym od lat. Jej zysk netto wzrósł zaś o 61 proc.
Co ciekawe, mimo spektakularnych wyników, akcje Mety spadły o ponad 5 proc. chwilę po tym, jak je ogłoszono. Powód? Inwestorów zaniepokoiła przede wszystkim podwyżka planowanych wydatków inwestycyjnych na 2026 rok - do 125-145 mld dol. z wcześniej zapowiadanych 115-135 mld dol.
Uwadze inwestorów nie umknęło też, że Meta zaliczyła słabszy od oczekiwanego wzrost liczby dziennych aktywnych użytkowników. Sam
koncern tłumaczy to zakłóceniami internetu w Iranie i ograniczeniem dostępu do WhatsAppa w Rosji.
W sumie wszyscy czterej giganci w samym I kwartale wydali na inwestycje ponad 130 mld dolarów. To pozwala prognozować, że w skali roku mogą sięgnąć one ok. 500-600 mld dolarów. Wszystkie cztery spółki podkreślają, że popyt na usługi AI przekracza ich obecne moce obliczeniowe.
Ale co ciekawe, zwłaszcza w przypadku Mety, inwestorzy odczuwają niepokój, czy tak duże nakłady na AI faktycznie przełożą się na wzrost zysków. Sprawę komplikuje fakt, że koncern, który urósł na serwisach społecznościowych, których jest absolutnym monopolistą, w kwestii np. narzędzi sztucznej inteligencji, ma bardzo poważną konkurencję. Tu prym wiodą OpenAI czy Antropic, a Meta pozostaje raczej z tyłu tego wyścigu.
Do wyścigu inwestycyjnego dołączył też inny gigant, Amazon. Imperium Jeffa Bezosa planuje wydać łącznie ok. 200 mld dolarów na inwestycje w 2026 r. To, co może ucieszyć inwestorów, to wieści o zobowiązaniu OpenAI (twórcy ChataGPT i lidera rozwoju AI), do wykorzystania 2 GW mocy obliczeniowych nowych chipów Amazona, Trainium, stanowiących konkurencję dla potentata rynku, NVIDII.
Co warte uwagi, dobre wyniki zanotował też Amazon. Imperium Jeffa Bezosa zarobił przez pierwsze trzy miesiące tego roku 181,52 mld dolarów. Tn wynik to przede wszystkim zasługa wzrostu jego usług chmurowych, Amazon Web Services (AWS). Przychody AWS wzrosły o 28 proc. rdr, najszybciej od ponad trzech lat
Podobnie duże zyski i wzrosty usług chmurowych odnotowały też Alphabet (właściciel Google'a) i Microsoft. Przychody Google Cloud wzrosły aż o 63 proc., zaś Microsoft Azure o 40 proc. Obydwie spółki zanotowały też wyższy od spodziewanego roczny wzrost dochodów i zysku netto. W przypadku dochodów, Microsoftu poprawił je o 18 proc., a Google - 22 proc.