Problem plastikowych odpadów rośnie z każdym rokiem i coraz częściej pojawiają się pomysły na jego rozwiązanie. Naukowcy sięgnęli po roślinę znaną od wieków i stworzyli z niej materiał o zaskakujących właściwościach. Efekt ich pracy może mieć ogromne znaczenie dla przemysłu i środowiska. Badanie zostało opublikowane 30 kwietnia 2026 roku w czasopiśmie naukowym Chem Circularity i przeprowadzone przez naukowców z University of Connecticut oraz Purdue University.
Badacze opracowali tworzywo na bazie konopi o wyjątkowych właściwościach fizycznych, które wyróżniają je na tle innych surowców roślinnych. Jest nietoksyczne i bardzo elastyczne, potrafi rozciągnąć się nawet do 1600 procent swojego rozmiaru.
Równie ważna jest jego odporność na wysoką temperaturę. Tworzywo zachowuje trwałość nawet w kontakcie z wrzącą wodą, co stanowi rzadkość w przypadku materiałów roślinnych. Dzięki temu może być wykorzystywane tam, gdzie liczy się wytrzymałość i bezpieczeństwo. Na razie to jednak etap badań laboratoryjnych i materiał nie trafił jeszcze do masowej produkcji.
Nowy materiał powstaje z CBD, czyli związku obecnego w konopiach. To właśnie on może zastąpić bisfenol A, który powszechnie stosuje się w produkcji plastiku. Bisfenol A uznawany jest za substancję zaburzającą gospodarkę hormonalną człowieka, dlatego jego eliminacja ma duże znaczenie dla zdrowia.
Zastosowanie CBD może więc nie tylko ograniczyć zanieczyszczenie środowiska, ale też poprawić bezpieczeństwo codziennych produktów. Tradycyjny plastik, zwłaszcza PET, rozpada się na mikroplastik, który trafia do wody, powietrza i żywności, co budzi coraz większe obawy naukowców. To szczególnie ważne w przypadku opakowań żywności i butelek, które mają bezpośredni kontakt z organizmem.
Naukowcy podkreślają, że materiał z konopi nadaje się do produkcji przezroczystych folii, powłok i opakowań. Może ograniczyć użycie tworzyw ropopochodnych wykorzystywanych dziś na masową skalę. Nowy bioplastik w przyszłości ma szansę znaleźć zastosowanie w produkcji butelek i opakowań jednorazowych, gdzie dziś dominuje PET.
Dodatkową zaletą jest możliwość łatwego formowania materiału. Można go podgrzewać, kształtować i dostosowywać do różnych potrzeb przemysłu. To pokazuje, że materiał ma realny potencjał do wdrożenia na większą skalę. Co więcej, tworzywo może znaleźć zastosowanie także w medycynie, na przykład w powłokach cewników lub jako nośnik do dostarczania leków.
Choć wyniki badań są obiecujące, nadal istnieją ograniczenia. Wcześniejsze bioplastiki pochodzenia roślinnego często nie dorównywały tradycyjnym tworzywom pod względem odporności na temperaturę i elastyczności, co ograniczało ich zastosowanie. Największym problemem jest niewystarczająca ilość CBD produkowanego na świecie oraz koszty i trudności związane ze skalowaniem produkcji na poziom przemysłowy. Obecnie globalna produkcja konopi nie pozwala jeszcze całkowicie zastąpić tradycyjnego plastiku.
Sytuacja może się jednak zmienić, ponieważ uprawy konopi szybko rosną. Roślina wymaga stosunkowo niewielkiej ilości wody i zazwyczaj ograniczonej ilości pestycydów, a do tego może być uprawiana w różnych warunkach klimatycznych. To zwiększa jej znaczenie jako surowca przyszłości. Naukowcy pracują nad zwiększeniem wytrzymałości materiału oraz opracowaniem metod jego produkcji na większą skalę.
Źródła: cell.com, eurekalert.org, goodnewsnetwork.org